Hola, gente de Slowhop!
Jeśli nieśmiało zaczęliście już myśleć o pejzażach ogrzewanych śródziemnomorskim słonkiem, mamy dziś gratkę.
Mała (albo wcale nie taka mała) tajemnica: Slowhop to nie tylko piękne adresy w Polsce. To także zagraniczne miejscówki, często wyspiarskie. Zawsze jasne, ciepłe i idealne jako inspo na tegoroczne podróże albo chociaż szybkie doładowanie wizualnej dopaminy.
Mamy dla Was spis tych słonecznych dobroci, a dołączamy do niego demo soundtrack z kilkoma gorącymi klasykami radiowymi, od których bioderka same wprawiają się w ruch. A skoro jest pasująca muzyka i piękne krajobrazy – liczymy, że namalujemy dziś trochę uśmiechów. Zwłaszcza jeśli nie jesteście #teamElza i najchętniej odwołalibyście już zimę.
Dużo lekkości (jak u tej gąski |