Gospodarka według Donalda Trumpa: Cła, wzrost czy globalny chaos
Rok po powrocie Donalda Trumpa do Białego Domu jego gospodarczy plan – cła, obniżki podatków i deregulacja – przynosi różnorodne efekty i zaskakujące rezultaty. Projekt „Trump 2.0” obiecuje reindustrializację USA poprzez substytucję importu, ale budzi pytania o skutki dla globalnego handlu i polskiej gospodarki. Okazuje się, że era globalizacji stopniowo przechodzi do historii, a pozytywne efekty w jednej gałęzi przemysłu przynoszą inne, nieoczekiwane negatywne konsekwencje w innych rejonach. Nie doszło do odbudowy produkcyjnego imperium Stanów Zjednoczonych, wiele firm się zamyka, a Detroit nie wstało z kolan. Co więcej, do głosu zaczynają dochodzić rozczarowani wyborcy Donalda Trumpa, którego decyzje nieraz uderzały w najbiedniejszych Amerykanów, czyli robotników szczerze popierających ruch MAGA. Jednak to nie oznacza, że wszystko się wali i zmierza ku rychłemu upadkowi – PKB odnotowuje wzrosty, inflacja się moderuje, zapowiadany jest boom inwestycyjny. Wszyscy eksperci się głowią, co z tego wszystkiego wyniknie.
W najnowszym numerze „Plusa Minusa” analizujemy, czy „gospodarczy trumpizm” to początek nowej ery czy też preludium do chaosu. Jędrzej Bielecki przekonuje, że dla gospodarki USA wcale nie nadszedł złoty wiek. Pogłębiające się amerykańskie problemy nie tylko oddziałują na cały świat, lecz także przyczyniają się do wzmacniania dawnych kryzysów. Ostatecznie osiągnięte gdzieniegdzie zyski nie umywają się do coraz większych strat. Tymczasem Paweł Rożyński kreśli sylwetkę Larry’ego Ellisona, „cyfrowego pistoletu” Donalda Trumpa. Ten mentor Elona Muska przez długi czas pozostawał w cieniu, aby już za chwilę stać się panem ogromnego medialnego imperium, wspierającego politykę Białego Domu. Kim jest ten cichy król Doliny Krzemowej?
Nie odchodząc za daleko od obietnic Donalda Trumpa, przyglądamy się sytuacji w Iranie. Czy faktycznie możemy liczyć na to, że w końcu upadnie reżim ajatollahów? Dla Azam Jahandideh i Tomasza Wiśniewskiego jedno jest pewne – Irańczycy nie chcą u władzy ani lewicy, ani reformistów, natomiast bardzo mocno liczą na interwencję USA.
Oczywiście nie zajmujemy się wyłącznie Stanami Zjednoczonymi. Piotr Zaremba rozpatruje wszystkie grzechy Szymona Hołowni, a także zastanawia się nad tym, dlaczego partie „trzeciej siły” w naszej polityce jak dotąd nie odnosiły wielkich sukcesów. Zapraszamy również do przewodnika po historii turystyki w Egipcie, z którego dowiedzą się Państwo, jakim przysmakiem było kiedyś piwo… z mumią.
Mamy też wiele smaczków dla miłośników kultury. Barbara Hollender przedstawia wszystkie twarze Paolo Sorrentino, a Michael Hirst, scenarzysta słynnych „Wikingów”, zdradza jak zmieniła się branża seriali. Opowiada również o swoim nowym projekcie „Billy the Kid”.
Pozostając w klimacie westernu, zapraszam na przedostatnią stronę, gdzie czeka na Państwa niebanalna planszówka w takiej właśnie fabularnej otoczce.
Serdecznie zapraszam do lektury najnowszego numeru „Plusa Minusa”!