Zmiany cywilizacyjne galopują w szalonym tempie, a by ułatwić sobie życie, coraz rzadziej rozstajemy się z internetem. To, że to pomoc pozorna piszemy w ostatnich tekstach międzynarodowego projektu Pulse, zrzeszającego redakcje z kilkunastu europejskich krajów. Podobne trendy społeczne zauważalne są w wielu krajach na kontynencie, różni je niewielki odchył kulturowy.
W wielu krajach spada przez to liczba badających się okresowo. Tylko pozornie przynosi to dobre rezultaty – nieleczeni, ciężko chorzy pacjenci trafiają w końcu do szpitali. A u części, diagnozujących się w internecie wzrasta niepokój i strach co do własnego zdrowia.