|
|
|
Kobieta na zdjęciu to Betty. Obecnie odsiaduje w marokańskim więzieniu wyrok, bo tamtejszy reżim uznał napis na jej T-shircie za obraźliwy. Betty jest niewinna – a przy tym poważnie chora. Rak kości zaatakował jej rękę, a lekarze ostrzegają, że może ją stracić w każdej chwili, o ile szybko nie rozpocznie leczenia. Wystarczy jeden podpis króla Maroka, by Betty wyszła na wolność. Musimy tylko działać razem i zabrać głos w jej imieniu, nim będzie za późno:
|
|
|
|
|
Przyjaciółki i Przyjaciele!
|
|
Betty odsiaduje w marokańskim więzieniu wyrok, bo tamtejszy reżim uznał napis na jej T-shircie za obraźliwy. Rak kości trawi jej ciało, a lekarze ostrzegają, że jeśli pilnie nie podda się operacji, grozi jej amputacja ręki.
Nie wszystko jest jednak przesądzone. Król Maroka może ją ułaskawić. Silna międzynarodowa presja sprawiła, że w przeszłości ułaskawił kobietę skazaną na rok więzienia za aborcję. A w związku z niedawnymi, największymi w tym kraju protestami od czasu Arabskiej Wiosny władzom szczególnie zależy na poprawie międzynarodowego wizerunku.
Zwrócenie uwagi świata ma Betty może pomóc ją ocalić. Podpisz apel o jej natychmiastowe uwolnienie i objęcie pilną opieką medyczną:
|
|
|
|
|
Miała na sobie T-shirt z napisem „Allah jest lesbijką”. Zgodnie z międzynarodowymi traktatami ratyfikowanymi przez Maroko noszenie go nie jest przestępstwem.
Powiedzmy sobie szczerze: Betty nie trafiła do więzienia przez swój T-shirt. Wydany na nią wyrok to próba uciszenia głosów w obronie praw kobiet. A to, co wydarzy się dalej, będzie miało wpływ nie tylko na jej losy. To kulturowa walka przeciwko uznaniu represji za rzecz akceptowalną. To głos w obronie wolności słowa, godności i naszych wspólnych wartości.
Betty (a właściwie Ibtissame) nigdy nie stroniła od ryzyka. Organizowała pikniki podczas Ramadanu i akcje publicznego całowania w Rabacie, a także umożliwiała Marokankom dostęp do aborcji na wodach międzynarodowych. Wszystko po to, aby kobiety w Maroku mogły wyznawać dowolne poglądy, kochać, kogo chcą, i odzyskać prawo do decydowania o sobie samych.
Dziś Betty może w każdej chwili stracić rękę. Jej wolność i bezpieczeństwo zależą od tego, jak szybko przystąpimy do działania. Podpisz apel o jej ochronę, nim będzie za późno:
|
|
|
|
Od Iranu po Rosję, nasza społeczność zawsze staje do walki tam, gdzie władze usiłują zdusić obywatelski opór. Dzięki szerokiemu zainteresowaniu mediów i naszej akcji w obronie dwóch kobiet, którym groził proces w Maroku za noszenie sukienek – udało się je uniewinnić. Dziś tak samo domagamy się uwolnienia i objęcia opieką Betty. Bo ta walka nie dotyczy tylko niej samej: to walka z uciszaniem głosów kobiet na całym świecie.
Z nadzieją i determinacją,
Mélanie, Marek, Mo, Nate i Alice wraz z całym zespołem Avaaz
|
|
|
Dowiedz się więcej:W jęz. angielskim: Zdjęcie: © Elsa Palito
|
|
|