|
Miał być koniec z wagarami w majestacie prawa i często za wiedzą rodziców, a nic się nie zmieni. Ministerstwo Edukacji Narodowej, po licznych i ostrych zapowiedziach zmniejszenia do 25 proc. limitów nieobecności dzieci w przedszkolach, szkołach i placówkach, wycofało się z pomysłu. Obecnie trudno jednak jednoznacznie określić, w którą stronę MEN zamierza podążać.
|