Microsoft wypuścił paczkę nowości w Teams. Przejrzałem oficjalny blog, żebyś Ty nie musiał/a.
Większość to rzeczy dla dużych korporacji z salami konferencyjnymi za kilkadziesiąt tysięcy. Ale jest kilka perełek, które przydadzą się każdemu.
Oto 5 funkcji, które warto znać:
1. Przypinanie okna Teams na wierzchu
Znasz to – siedzisz na spotkaniu, chcesz coś sprawdzić w Excelu, klikasz... i Teams znika. Wracasz, a tam już inna prezentacja.
Teraz możesz "przypiąć" okno Teams tak, żeby było zawsze widoczne – nawet jak przełączasz się między aplikacjami.
Skrót: Win + Ctrl + T
Albo klikasz w menu i wybierasz „Pin window on top".
Drobna rzecz, ale oszczędza sporo nerwów podczas spotkań.
2. Zakładka „Udostępnione" zamiast „Pliki"
W kanałach Teams zakładka „Pliki" zmieniła nazwę na „Udostępnione" (Shared).
Ale to nie tylko zmiana nazwy.
Teraz w jednym miejscu widzisz:
pliki udostępnione w kanale,
linki, które ktoś wrzucił w rozmowie,
wszystko posortowane po dacie.
Możesz filtrować: tylko pliki, tylko linki, albo widok „In messages" – który pokazuje, w jakiej rozmowie coś się pojawiło.
Koniec przekopywania się przez historię czatu w poszukiwaniu „tego linka, który Kasia wysłała w zeszłym tygodniu".
3. Podgląd wiadomości w powiadomieniach
Do tej pory powiadomienie z Teams mówiło: „Nowa wiadomość w kanale Marketing".
Super. Ale czy to pilne? Czy można to sprawdzić za godzinę?
Teraz w powiadomieniu widzisz fragment wiadomości. Od razu wiesz, czy ktoś pyta o coś ważnego, czy tylko wrzucił GIF-a.
Działa dla:
wiadomości w kanałach,
wzmianek (@TwojeImię),
reakcji na Twoje wiadomości.
Mniej rozpraszania, łatwiejsza ocena, co jest pilne.
4. Autokorekta podczas pisania
Tak, dobrze czytasz. Teams przez 9 lat nie miał autokorekty. Word ma. Outlook ma. Teams... nie miał.
Teraz wreszcie jest.
Podczas pisania wiadomości Teams automatycznie poprawia typowe literówki. Jak wpiszesz „teh" zamiast „the" – sam poprawi.
Możesz to wyłączyć w: Ustawienia → Ogólne → Editor spellcheck → „Correct words while typing".
Ważne zastrzeżenie: Na razie autokorekta działa tylko dla angielskiego, hiszpańskiego, francuskiego, włoskiego i niemieckiego. Polski nie jest jeszcze obsługiwany – sprawdzanie pisowni po polsku działa, ale automatyczna korekta jeszcze nie.
5. Zgoda na nagrywanie rozmów 1:1
To funkcja głównie dla firm, które muszą spełniać wymogi prawne – banki, ubezpieczenia, firmy finansowe.
Do tej pory zgoda na nagrywanie była wymagana tylko na spotkaniach. Teraz można ją włączyć też dla zwykłych rozmów 1:1 przez Teams (połączenia VoIP, czyli przez internet).
Jak to działa:
Włączasz nagrywanie.
Druga osoba dostaje komunikat i musi się zgodzić.
Dopóki się nie zgodzi – ma wyłączony mikrofon, kamerę i udostępnianie ekranu.
Administrator musi to włączyć w politykach Teams. Jeśli Twoja firma tego potrzebuje – warto pogadać z IT.
Bonus: Tłumacz rozmów w czasie rzeczywistym
Microsoft dodał też coś, co brzmi jak science fiction – tłumacza na żywo podczas rozmów i spotkań.
Mówisz po polsku, druga osoba słyszy po angielsku. I na odwrót. W czasie rzeczywistym. Może nawet symulować Twój głos.
Brzmi świetnie, prawda?
Jest jeden haczyk: polski nie jest jeszcze obsługiwany.
Na razie działa dla: angielskiego, niemieckiego, francuskiego, hiszpańskiego, włoskiego, japońskiego, koreańskiego, chińskiego (mandaryński) i portugalskiego.
Trzymam kciuki, żeby Microsoft dodał polski w kolejnych aktualizacjach. Jak tylko się pojawi – dam znać.
Jeśli te informacje były przydatne – daj znać w odpowiedzi. Zawsze miło wiedzieć, że ktoś to czyta.