Cześć niepodam

Wyobraź sobie bardzo prostą sytuację. Stoisz w kolejce po kawę, robisz zakupy albo jesteś na siłowni. Nagle zauważasz JĄ. Kobietę, która w 100% trafia w Twój gust.

Patrzycie na siebie przez ułamek sekundy. I co się dzieje?

W normalnym życiu jesteś bystry, ogarnięty, potrafisz dogadać się z ludźmi i załatwić swoje sprawy bez problemu. Znasz swoją wartość. Ale w tym jednym konkretnym momencie... nagle odcina Ci prąd.

Czujesz ucisk w klatce, w głowie pojawia się absolutna czarna dziura, a gardło masz tak ściśnięte, że nie potrafisz z siebie wydusić słowa. Zanim wymyślisz ten "idealny" pretekst, żeby podejść – ona po prostu wychodzi i znika.

Zostajesz sam z ogromną frustracją i bolesnym pytaniem w głowie: "Dlaczego znowu stchórzyłem?".

I co robisz potem? Wracasz do domu, wyciągasz telefon i odpalasz Tindera albo inne aplikacje randkowe. To naturalny odruch. Szukasz miejsca, które wydaje się "bezpieczne". Gdzie nie musisz podchodzić na żywo, wystawiać się na odrzucenie i walczyć z tym paraliżującym stresem.

Ale tam wpadasz w jeszcze gorszą pułapkę.

Przesuwasz setki profili. Piszesz wiadomości, które zostają bez echa, albo ciągniesz drętwe rozmowy, które i tak nie kończą się spotkaniem. Aplikacje dają Ci iluzję wyboru, a tak naprawdę tylko dobijają Twoją pewność siebie.

Błędne koło się zamyka. Na żywo paraliżuje Cię stres, a w sieci zderzasz się ze ścianą algorytmów. Zaczynasz myśleć, że coś z Tobą jest nie tak. Że nie masz "tego czegoś", że musisz o wiele lepiej wyglądać, więcej zarabiać, albo nauczyć się na pamięć tanich tekstów na podryw.

To bzdura.

Ta słynna "pustka w głowie" to nie jest brak charakteru. To nie jest defekt Twojej męskości. To czysto psychologiczna i fizjologiczna blokada. I dopóki nie zrozumiesz, jak działa Twój umysł, żadna aplikacja ani żaden wyuczony tekst z internetu Ci nie pomoże.

I właśnie po to, by tę blokadę raz na zawsze z Ciebie zdjąć, organizujemy coś wyjątkowego.

W najbliższy poniedziałek o 19:00 odbędzie się ekskluzywne spotkanie na żywo (online). Udało mi się wyciągnąć z gabinetu mgr Annę Cieślak – główną psycholog z naszej poradni. Ania na co dzień pracuje z facetami takimi jak Ty. Na tym webinarze pokaże Ci od absolutnie praktycznej, psychologicznej strony, jak w kilkanaście minut wyłączyć ten hamulec ręczny.

Dowiesz się, jak naturalnie zagadać do kobiety na ulicy, w kawiarni czy na domówce – będąc w 100% sobą, bez udawania pajaca.

Od razu mówię: nie robiliśmy takiego wydarzenia na żywo od ponad roku. I szczerze mówiąc, przy obecnym obłożeniu w naszej poradni, nie mam pojęcia, kiedy (i czy w ogóle) zrobimy coś takiego znowu w najbliższym czasie. To może być jedyna szansa w tym kwartale.

Gdzie jest link do spotkania?

Jeszcze go nie ma. Testujemy różne platformy webinarowe, żeby serwery wytrzymały obciążenie i nikt nie został wyrzucony z pokoju. Konkretny link z dostępem wyślę Ci przed webinarem.

Na razie Twoim jedynym zadaniem jest ustawienie sobie przypomnienia w telefonie: Poniedziałek, 19:00. Zarezerwuj sobie około 90 minut, zamknij się w pokoju i weź coś do pisania. To spotkanie mocno zmieni Twoje podejscie do pieknych kobiet.

Do usłyszenia,

Maciek Rak

Socialflow

P.S. Jutro wyślę Ci maila o tym, co dokładnie dzieje się pod maską algorytmów na aplikacjach randkowych. Opowiem Ci, dlaczego system jest celowo zaprojektowany tak, by trzymać "normalnych, fajnych facetów" w poczuciu bycia niewidzialnym – i jak z tego systemu uciec. Sprawdź jutro o 19:00 skrzynkę.

socialflow.pl

Nie chcesz dostawać tych maili? Wypisz się.