|
Cześć, tu Daniel Jankowski!
Po wielu tygodniach dominującego strachu na rynku pojawił się istotny impuls zmiany nastrojów.
Kluczowym momentem były wydarzenia z 18 marca, kiedy na giełdy – w szczególności na Binance – napłynęła znacząca ilość stablecoinów, głównie USDT.
To jeden z najmocniejszych sygnałów powrotu płynności od wielu miesięcy.
Napływ stablecoinów oznacza kapitał gotowy do wejścia na rynek. Inwestorzy przesuwają środki na giełdy z zamiarem kupna. Tego typu ruchy często poprzedzają zwiększoną aktywność byków.
Równolegle obserwowany jest spadek depozytów Bitcoina na giełdach. Rosnąca płynność i malejąca podaż – tworzy tzw. asymetrię rynkową, która historycznie sprzyja wzrostowi cen.
Choć rynek nadal jest ostrożny, widać pierwsze oznaki odbudowy apetytu na ryzyko.
Tło makro nadal pozostaje jednak niepewne. Rezerwa Federalna utrzymała stopy procentowe, sygnalizując brak pośpiechu w luzowaniu polityki. Wysokie koszty pieniądza, utrzymująca się inflacja oraz napięcia geopolityczne ograniczają płynność.
W efekcie rynek znajduje się pomiędzy poprawiającym się sentymentem a presją wynikającą z czynników makro.
Rynek zaczyna się ożywiać, kapitał wraca na giełdy, a wraz z nim… rośnie aktywność cyberprzestępców.
Dlatego oprócz analizy rynku warto zadbać o coś jeszcze ważniejszego — bezpieczeństwo swoich aktywów.
Już w poniedziałek, 23 marca o 20:00 Doktor Górski prowadzi bezpłatne szkolenie
|