Jak Węgrzy będą tropić oligarchów?

Czwartek, 23 kwietnia 2026
szef redakcji lokalnych Gazety Wyborczej
„Ani przez sekundę nie żałuję tego weta” – stwierdził prezydent Karol Nawrocki wkrótce po tym, gdy po raz drugi wrzucił do kosza ustawę regulującą rynek kryptowalut w Polsce.

Już wtedy było wiadomo, że giełda Zondacrypto ma kłopoty. Dzisiaj mamy już około 30 tys. poszkodowanych i z każdym dniem ta liczba rośnie. Straty inwestorów idą w setki milionów złotych. Prezydent Nawrocki oczywiście nie żałuje. Przypomina, że to wina Tuska, który miał dwa lata na wprowadzenie unijnych regulacji, ale tego nie zrobił.

Gdy jednak premier chciał to zrobić i apelował do posłów PiS, żeby przyjęli ustawę, nie został wysłuchany. A był to dramatyczny apel: „Czy do was dociera, że firma [Zondacrypto], gdzie w tle są zaginieni ludzie, pranie brudnych pieniędzy, rosyjskie wpływy i kasa, jest równocześnie sponsorem działań, którymi zainteresowani są najwyżsi funkcjonariusze partyjni i liderzy opinii publicznej z prawej strony?”. Nie dotarło.

Być może ta uwaga o „prawej stronie” sprawiła, że PiS podtrzymał prezydenckie weto, zwłaszcza że Karol Nawrocki nawet przez sekundę nie zaczął żałować swojej decyzji o zablokowaniu zmian.

Tymczasem afera Zondacrypto się rozkręca. Ludzie nie tylko stracili oszczędności życia, ale zostają z długami. - Wziąłem kredyt z banku na 200 tys. zł, żeby kupić bitcoiny. Teraz zostałem z długami do spłacenia - żali się na grupie poszkodowanych jeden z klientów. Warto, by zapamiętał oświadczenie prezydenta: „Ani przez sekundę nie żałuję tego weta”.

Na początku marca token ZND był wyceniony na 0,0242 zł. Miesiąc później jego wartość to już tylko 0,0099 zł, co oznacza spadek o 60 proc. I zjazd trwa.

„Ani przez sekundę nie żałuję tego weta”

A teraz jeszcze mamy występy Radosława Piesiewicza, szefa PKOl, a dokładniej Zondacrypto Polskiego Komitetu Olimpijskiego im. Jana Pawła II. Przed olimpiadą obiecał największe w historii nagrody za medale dla polskich olimpijczyków. Sportowcy mieli je otrzymać w tokenach Team PL. Tylko nieliczni zdążyli je wypłacić. Inni powoli tracą nadzieję, że kiedykolwiek zobaczą przelewy. Wstyd?
 
„Ani przez sekundę nie żałuję tego weta”.

Prezydent zawetował nie tylko ustawę o kryptowalutach, ale także około 30 innych. Gdy np. zobaczycie psa na łańcuchu, dostaniecie wyższy rachunek za prąd, posiedzicie w areszcie wydobywczym, albo będziecie narzekać, że cenne tereny przyrodnicze nie są chronione, to się po prostu ogarnijcie. Słuchajcie, co prezydent mówi: „ani przez sekundę nie żałuję tego weta”.

Ani tego, ani żadnego innego.    
To dzięki osobom, które subskrybują Wyborcza.pl, możemy tworzyć nie tylko ten newsletter, ale też reportaże, wywiady i śledztwa. Dziękujemy! Jeśli jeszcze nie masz prenumeraty cyfrowej, sprawdź aktualne promocje TUTAJ.
TEMATY DNIA
NIE PRZEGAP
DAJ SIĘ WCIĄGNĄĆ