O RELACJACH
Bycie ze sobą w pełnej prawdzie i radykalnej uczciwości, odnośnie naszych zachowań, uczuć i myśli, oraz świadoma komunikacja jest podstawą prawdziwej miłości.
__
O BOGU-UMYŚLE
To czego szukamy -BÓG, ŹRÓDŁO, jest nami, sprzed jakiegokolwiek poruszenia umysłu. Nie musimy nigdzie wracać. Potrzebujemy choć na sekundę, przestać wychodzić - żeby poczuć, doświadczyć naszej pierwotnej natury.
Tego pocałunku Rzeczywistości nigdy się nie zapomina.
BYCIE W PRAWDZIE
kochani, my generalnie bardzo dużo rozmawiamy. Od początku naszej relacji z moją ukochaną umówiliśmy się na pełną i radykalną prawdę względem siebie.
dzielimy się naszymi uczuciami, myślami, pragnieniami, potrzebam, tym co się w nas wydarza. Również wątpliwościami, strachami.
obserwuję różne pary - i terapeutycznie, i wśród znajomych i wielu ludzi nie żyje w radykalnej prawdzie wobec siebie. To znaczy ukrywają swoje myśli, uczucia, zachowania przed partnerem.
oczywiście ludzie nie robią tego w 99% przypadków ze złych intencji, ale ze strachu przed reakcją partnera, przed odrzuceniem, dyskomfortem - więc milczą i ukrywają w sobie. Wpływ na to mają również rany z przeszłości, kiedy bycie w prawdzie było potraktowane gniewem lub odrzuceniem. Części ego chronią człowieka wybierając ukrywanie.to tworzy mur. dzień po dniu oddala. Im większy brak bycia w prawdzie, tym bardziej oddala ludzi od siebie.
to nie pozwala również odnaleźć prawdy o relacji, ponieważ dopiero bycie w prawdzie pozwala poczuć realnie, czy mamy się rozstać, czy zostać i czym ta relacja jest.
a pary, które żyją w prawdzie - również tej trudnej - rosną razem. to jest piękne. trudne momentami bardzo, ale piękne i prawdziwe.
__
miśki, więc wczoraj rozmawialiśmy o tym, co jest dla nas najważniejsze — i oboje powiedzieliśmy: relacja z Bogiem.
Opowiedziałem Ataji, jak kiedyś przyszedł do mnie diabeł i obiecał: dostaniesz wszystko - miłość, wieczne zdrowie, sukces, sławę, bogactwo, uwielbienie - a musisz tylko zrobić jedno… zapomnieć w tym życiu o Bogu. I pogoniłem go w 1/2 sekundy, nawet nie rozważając tej propozycji.
Bóg jest najważniejszy.
znajdziesz w moich naukach medytacje, w których pomogę Ci poznać, że Bóg jest Tobą, że Twój własny umysł, kiedy uspokojony i zatrzymany, zwrócony do wewnątrz, rozpoznany w swojej esencji, okazuje się być Umysłem Źródła.
nie będzie mnie tu zawsze, kochani. wykorzystaj tego przewodnika, który znalazł tę przepiękną dolinę w górach, to święte miejsce - tam mogę Ciebie zaprowadzić. do Domu w Tobie
to jest najważniejsze, nawet ważniejsze niż Wielka miłość z drugim człowiekiem - Bóg w Tobie. To najgłębszy sens naszej egzystencji - znaleźć Źródło Życia i ucieleśnić je w codzienności, w dobrym sercu i spokojnym umyśle.
Nie jesteśmy jeszcze Oświeceni, ale TO jest zawsze dostępne. Czy oswoiłeś Ciszę?
powiem Ci coś bardzo szczerze. przez lata medytacji, doświadczałem tego, co mógłbym nazwać oświeceniem. to tak jakby oświecenie było miłością bezwarunkową.
Każdy z nas ją poczuł choć raz w życiu. Ale żyć w niej na codzień, we wszystkich życiowych sytuacjach to coś innego. tak jak z miłością bezwarunkową, podobnie jest z Absolutem.
Doświadczenie, otwarcie, ma praktycznie każdy medytujący. Niektórzy nawet wielokrotnie. Ale stabilizacja, ucieleśnienie w codzienności, w relacjach, w wyzwaniach, to jest to co odróżnia Buddę od medytującego. Zakorzenienie w pierwotnej naturze Serca, w Źródle świadomości i miłości, bezwarunkowość Bycia Tym, to jest oświecenie. Kiedy żadna fala już nie przykrywa oceanu.
Szczerze. Nie jestem oświecony i nigdy takiego nie udawałem. Mnie też jeszcze zabierają fale. Poznawałem różnych guru w Polsce i na świecie i nie spotkałem jeszcze w tym życiu w pełni oświeconej istoty. Nie spotkałem kogoś bezwarunkowo zakorzenionego w Sercu Źródła. Ale znalazłem Źródło, mam do niego-mnie dostęp i to już jest nie do zapomnienia. A kiedy przyjdzie dzień, kiedy to drzewo wyda pełny owoc oświecenia - cierpliwość jest cnotą.
piękne jest to wiesz, że nawet kiedy zapomnę o Bogu na moment, to jeśli żyjemy w dedykacji, medytujemy, modlimy się, praktykujemy, to Źródło przypomni o Sobie. Bezwarunkowa Miłość Oceanu przyjdzie i powie “hej, zapomniałeś o mnie, przypomnij sobie - wróć Kochana, wróć, JESTEM”
Cisza i miłość. Możesz nawet zapomnieć o medytacji. Ale siadaj w ciszy i miłości. I postaraj się nie drgnąć myślami, pozostań w zatrzymaniu. I kochaj to co jest. Kochaj i milcz absolutnie. W takiej atmosferze przychodzi Bóg. I nawet jeśli o Nim/Niej zapomnimy to jeśli nasze serce szczerze go kocha i poszukuje, to on powróci nawet w największej ciemności.
Gwarantuję to.
Dlatego skorzystaj z moich medytacji, wykładów
...i na moment. nawet na sekundę 0 zostaw wszystko.
bądź bezruchem nieokreśloności.
sprzed czegokolwiek.
wcześniej niż pustka i cisza.
zupełnie bez formy.
zostaw wszystko.
i przez sekundę niczego nie pobieraj.
bądź niczym, poza ideą nicości. totalny stop umysłu.
zatrzymaj wszystko.
To czego szukamy, jest nami, sprzed jakiegokolwiek poruszenia umysłu. Nie musimy wracać. Potrzebujemy choć na sekundę, przestać wychodzić. Żeby poczuć, doświadczyć naszej pierwotnej natury.
Tego pocałunku Rzeczywistości nigdy się nie zapomina
Przytulam cieplutko,
Z Miłością,
Leo
Wykład 12 minut
Wykład video: "Nie jesteśmy jeszcze oświeceni, ale to jest zawsze dostępne." Kliknij, aby posłuchać
Medytacja 30 minut
Medytacja "Zatrzymaj się na 30 minut i poczuj kim jesteś bez myśli" - usiądź ze mną w medytacji, kliknij
Unsubscribe