Czwartek, 30 kwietnia 2026

27,5 mln
redaktorka serwisu Wyborcza.biz

Nadużycia ze strony Zondacrypto były możliwe, bo rynek kryptowalut w Unii Europejskiej jest nieregulowany, a estońska licencja właściciela Zondacrypto, spółki BB Estonia Trade OU, nie dotyczyła nadzoru nad powierzonymi giełdzie pieniędzmi klientów. Niemniej Zondacrypto nie mogłaby funkcjonować, gdy nie stworzony przez jej szefa Przemysława Krala ekosystem finansowy, działający na styku tradycyjnych finansów i zapewniający relację z bankami.

To na przykład spółka TryPay, dzięki której Zondacrypto mogła obsługiwać przelewy wychodzące z banków polskich klientów. O czym więcej pisze Ireneusz Sudak.

Justyna Sobolak rozlicza z kolei grupę Hreit, która od lipca 2024 roku jest w upadłości. Poszkodowani są nie tylko nabywcy mieszkań, które nie powstały, ale i inwestorzy. Grupa działała w modelu, w którym na budowę mieszkań pożyczała pieniądze od inwestorów. Potem miała je oddawać wraz z określonym zyskiem, ale tak się nie stało. Jedna ze spółek z grupy Hreit to Apartamenty Barona w Opolu. Miała zbudować 90 mieszkań, a ma 40 tys. zł na koncie. Ponad 14 mln zł z konta tej spółki poszło na rachunek Hreit. Co dalej - o tym więcej tutaj.

Najnowszy raport NASK zderza nas zaś z frustrującą prawdą: nikt nie jest odporny na manipulacyjne treści. Choć trzy czwarte Polaków uważa, że potrafi weryfikować informacje, tak wcale nie jest. I nie ma tu znaczenia wykształcenie, stan konta czy wiek. Pomaga wiedza i może przede wszystkim rozumienie działania mechanizmów państwa. Wiele zależy od światopoglądu. – Radykalizm poglądów silnie koreluje z tendencją wiary w teorie spiskowe. I nieważne, czy jest to radykalizm prawicowy, czy lewicowy. Chodzi o samo oddalenie się od umiarkowanego centrum - mówi Agnieszka Ładna z zespołu analizy trendów narracyjnych i fact-checkingu NASK. A więcej w tekście Konrada Wojciechowskiego.

TYLKO U NAS

Pani Ewelina chciała tylko bezpiecznie wozić dziecko. Fotelika nie ma, bo dzieci rodzi się za mało. Za to spłaca za niego raty
Historia fotelika pani Eweliny łączy dwa problemy: fatalną obsługę klienta w wykonaniu sklepu babyhit.pl i polską demografię, przez którą właśnie zaczyna przechodzić tornado. Choć może to brzmieć paradoksalnie, sklep tłumaczy, że 'spadek liczby urodzeń skutkuje ograniczaniem zapasów magazynowych'
CZYTAJ WIĘCEJ

TO TRZEBA WIEDZIEĆ

Podobał Ci się ten newsletter?
Oceń go i udostępnij znajomym