Po wygaszeniu ustawy pomocowej ciężko chorzy uchodźcy z Ukrainy, którzy nie mogą podjąć pracy, znaleźli się w dramatycznej sytuacji zagrożenia zdrowia i życia. Mówimy o konkretnych ludziach, jak Pan Serhij, który ma 75 lat i nowotwór, czy Pani Barbara z głębokim autyzmem.
Wyślij przez swoje media społecznościowe wiadomość do polityków, którzy odpowiadają za politykę społeczną, politykę senioralną, osoby z niepełnosprawnościami, zdrowie i równość. Tylko jeśli zrobimy to razem, wiadomości będzie na tyle dużo, że nie będą mogli ich zignorować.
|
Dzień dobry, Maria,
dziś każda informacja w mediach społecznościowych dotycząca Ukraińców rozpala emocje. Tylko nasz jeden post na Facebooku i Instagramie, do którego udostępnienia zaprosiłam Cię w poprzednim mailu, zobaczyło już 1 461 591 osób w Polsce.
To ogromne liczby, ale i ogromne wyzwanie. Bo pokazuje skalę problemu, ale też wywołuje gwałtowne, negatywne reakcje - pod postami, nie tylko naszymi, ale też organizacji pomocowych i mediów, które podnoszą ten ważny temat, z tysięcy komentarzy wylewa się fala hejtu i nienawiści.
Dlaczego o tym piszę? Bo to najważniejszy dowód na to, że nie możemy zostawić tych osób samych. To takie osoby, jak Pan Wołodymyr, który walczy z rakiem, czy Pani Natalia, która ma głęboko niepełnosprawną córkę jeżdżącą na wózku, z padaczką, wymagającą opieki 24 godziny na dobę, zostali bez leków, a muszą jeszcze mierzyć się z ogromną agresją w sieci. Jeśli my nie zadziałamy, nienawiść wygra z empatią, a politycy uznają, że „nie warto” naprawiać błędu.
|
Jeśli obawiasz się hejtu pod naszym oficjalnym postem, rozumiem to. Nie ma sensu wchodzenie w polemikę z wyborcami Grzegorza Brauna i Sławomira Mentzena czy rosyjskimi trollami komentującymi wszystko, co dotyczy Ukrainy. Dlatego na stronie przygotowaliśmy opcję łatwego skopiowania grafiki i tekstu i opublikowania go na swojej stronie społecznościowej, wśród Twoich znajomych.
Dlaczego to działa?
Publikując jako Ty, rozmawiasz tylko ze swoimi znajomymi. Tworzysz bezpieczną przestrzeń, do której trolle nie mają wstępu. Twój głos staje się tarczą dla tych, którzy sami nie mogą się bronić.
To też najsilniejsze działanie! Posty publikowane indywidualnie, a nie tylko udostępniane, widzi jeszcze więcej osób! A politycy zauważają, że publikują je i oznaczają ich konkretni obywatele i obywatelki, którzy się angażują i chodzą na wybory, którzy patrzą im na ręce i żądają naprawienia błędu.
Wicepremier obiecał: „Nie powinno być żadnego przypadku, komu odbieramy leczenie, które ma mu uratować życie”. Przypomnijmy mu o tym wspólnie, zanim nienawiść zakrzyczy prawdę.
|
Z nadzieją i solidarnością
Anna Tomaszewska z zespołu Akcji Demokracji
PS Do niemal półtora miliona osób dotarł tylko nasz jeden post, a wiele osób, takich jak Ty, korzystając z opcji na stronie, tworzyło własne posty. To oznacza, że wiadomość dotarła do naprawdę dużego procenta mieszkanek i mieszkańców Polski. To efekt naszego wspólnego działania. Bardzo, bardzo dziękuję wszystkim, którzy już to zrobili! Poniżej załączam maila, którego wcześniej wysłałam do Ciebie, tam napisałam więcej o tej sprawie.
-------------------
|
Dzień dobry, Maria,
po wygaszeniu ustawy pomocowej w marcu, tysiące najsłabszych osób znalazło się w dramatycznej sytuacji zagrożenia zdrowia i życia. Mówimy o konkretnych ludziach: jak Pan Wołodymyr, który ma 71 lat i nowotwór, czy Pani Natalia, która ma głęboko niepełnosprawną córkę jeżdżącą na wózku, z lekooporną padaczką, wymagającą opieki 24 godziny na dobę. W tak tragicznej sytuacji są dziś starsi, ciężko chorzy, osoby z niepełnosprawnościami oraz matki opiekujące się dziećmi.
My, obywatelki i obywatele, staramy się solidarnie pomagać i dołączamy do zbiórek środków na leczenie, ale to rolą państwa jest ochrona ludzkiego życia. We właściwych Ministerstwach na rozpatrzenie czeka już petycja podpisana przez 55 organizacji społecznych i ponad 6000 osób.
Trzymamy za słowo Wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego, który publicznie obiecał: „Nie powinno być żadnego przypadku, komu odbieramy jakieś leczenie, które ma mu uratować życie, kropka. (...) Jeżeli błąd (...) doprowadzi do tego, że trzeba coś poprawić, to trzeba poprawić”.
Przeczytaj więcej na stronie i udostępnij wiadomość do polityków na najwyższych stanowiskach w Polsce, którzy odpowiadają za politykę społeczną, politykę senioralną, osoby z niepełnosprawnościami, zdrowie i równość. Tylko jeśli zrobimy to razem, wiadomości będzie na tyle dużo, że nie będą mogli ich zignorować.
|
Serhij Czernow przez całe życie pracował w branży telewizyjnej i uprawiał pływanie. Teraz ma 75 lat. W czerwcu 2024 roku zdiagnozowano u niego raka płuc w 4. stadium, a w marcu 2026 r. stracił możliwość bezpłatnego leczenia w Polsce. Przerwanie leczenia nawet na jeden miesiąc doprowadzi do nieodwracalnego pogorszenia jego stanu zdrowia. Koszt leku Tagrisso, który zatrzymuje rozwój nowotworu i jest dla niego szansą na dalsze życie, wynosi ponad 14 tysięcy złotych miesięcznie [1].
To tylko jedna z dramatycznych historii, jakie napływają do wygaszeniu ustawy o pomocy uchodźcom z Ukrainy, znajdującym się w trudnej sytuacji, niezdolnym do pracy z powodu wieku, niepełnosprawności, śmiertelnych chorób.
Wierząc we wrażliwość na ludzką krzywdę, kompetencje oraz odpowiedzialność za konkretne grupy społeczne, reprezentantów nas, obywateli i obywatelek Polski:
❤️ | |