Dzień dobry, Maria,
rok temu, dokładnie 1 czerwca 2025 roku, Karol Nawrocki, wtedy prezes Instytutu Pamięci Narodowej, został wybrany na Prezydenta RP. Mało znany historyk, związany z PiS, choć budujący swoją karierę na obrzeżach głównego nurtu partii, po skutecznej kampanii, objął najwyższy urząd w państwie.
Po roku prezydentury Nawrockiego jego oceny w społeczeństwie są podzielone niemal równo na pół. Wyborcy o przekonaniach liberalnych czy lewicowych oceniają go negatywnie, na prawicy pozostaje najpopularniejszym politykiem.
Z naszej perspektywy rok Karola Nawrockiego to czas blokowania wszelkich inicjatyw, które mogą zmienić Polskę na lepszą. Doskonałym przykładem jest weto ws. SAFE, instrumentu, który mógł skutecznie zbudować bezpieczeństwo Polski i wzmocnić nasze zintegrowanie z europejskimi strukturami.
Nawrocki podejmował też decyzje, które uderzały w środowisko (jak weto ws. powstania Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry), zwierzęta (weto do ustawy łańcuchowej) czy zmniejszające bezpieczeństwo oszczędności polskich obywateli (jak w przypadku ustawy kryptowalutowej). Wiemy też doskonale, że wszelkie pozytywne zmiany jeśli chodzi o prawa kobiet czy mniejszości, będą niemożliwe.
W Akcji Demokracji wiemy, że najbliższe 4 lata będą czasem, w którym nie raz będziemy musieli protestować w związku z działaniami Nawrockiego. Dlatego uruchamiamy Fundusz Prezydencki - środki, które przeznaczymy na działania szybkiego reagowania w związku z postępowaniem Karola Nawrockiego. Dorzuć się, abyśmy mogli wspólnie skutecznie reagować.