Poniedziałek, 29 czerwca 2026
dziennikarka polityczna Wyborczej
- Zdaniem meteorologów Europa jest obecnie najszybciej nagrzewającym się kontynentem na świecie. Nagrzewa się niemal dwa razy szybciej niż wynosi średnia światowa. Temperatura wzrosła o 2,5 stopnia Celsjusza w porównaniu z poziomem z końca XIX wieku (wzrost na świecie wyniósł od tamtej pory 1,4 stopnia Celsjusza) – pisze Michał Kokot.

W Polsce rekord padł w niedzielę, termometry pokazały 40,5 st. C. Na Węgrzech temperatury od dziś będą sięgać 42 st. C. Rekordowe temperatury w minioną niedzielę panowały na pograniczu polsko-niemieckim. W Coschen w Brandenburgii odnotowano tego dnia 41,7 stopni Celsjusza.

Pamiętacie, jak Trump powtarzał, że zmiany klimatu to „mistyfikacja” i „oszustwo”? I wycofał Stany Zjednoczone z Porozumienia Paryskiego?

W piątek, 3 lipca, w Waszyngtonie termometry mają odnotować 42 st. C. Ale czy Trump wie, że to jest na serio? Czy może wierzy w sfałszowane termometry?

Tomasz Ulanowski podgrzewa nastroje. W tekście pod piekielnym tytułem „Gorąco? Będzie jeszcze gorzej” komunikuje: „Co roku ze wszystkich kominów i rur wydechowych na świecie ulatuje w powietrze 38 mld ton dwutlenku węgla – gazu cieplarnianego, którego stężenie w atmosferze wzrosło o połowę od czasów przedprzemysłowych. Wieloletnia wartość globalnego ocieplenia zbliża się do 1,5 st. C, ta roczna już jest tak wysoka. W kolejnych latach czekają nas więc coraz gorsze zmiany klimatu, w tym coraz mocniejsza pogoda na sterydach, m.in. fale upału, susze, ekstremalne burze i opady deszczu powodujące podtopienia i powodzie”. Dlatego polscy naukowcy wysłali list otwarty do Sejmu. Pytają tam: „Jakie działania podejmuje państwo, aby chronić obywateli przed skutkami zmiany klimatu wywołanej działalnością człowieka?".

To pytania retoryczne. Bo – pisze Ulanowski – państwo nie podejmuje niemal żadnych działań, żeby chronić obywateli przed skutkami obecnych zmian klimatu, w tym ekstremalnych zjawisk pogodowych.

Magazyn Kuchnia podpowiada, co jeść, gdy jest tak ciepło, np. chłodnik, bułgarski albo litewski. 

Ja na dziś przygotowałam simbor. Wiecie, co to jest?
To dzięki osobom, które subskrybują Wyborcza.pl, możemy tworzyć nie tylko ten newsletter, ale też reportaże, wywiady i śledztwa. Dziękujemy! Jeśli jeszcze nie masz prenumeraty cyfrowej, sprawdź aktualne promocje TUTAJ.
TEMATY DNIA
NIE PRZEGAP
DAJ SIĘ WCIĄGNĄĆ