|
Pierwsze było Słowo. Ludzie zaś, Zwierzęta i cała ta błotna materia wszelaka, to wynurzające się z szuwarowych bagien stworzenie pokalane z dziką kompleksją swe grabie zatyka w oblicze ku Boskiej Istoty - Słowo! Niczym maszyna trzęsąca wszystkie strony mierzwą płodzi. Wszech etyczno-moralna Natura prokreację jednako gatunkom objawia jaką taka jest i była. Słowo z Słowem a człek z człekiem. Każde inne sanctum-profanum mrocznię ociężłą w grzech wiekuisty obraca, i Adama i Ewę, i węża i jabłko. Tyle dygresji.
Słowa rodzą się tylko ze słów czystych, te zepsute mają inną naturę, domieszkę zatracenia powitą niedbale |