Cześć! Wyborcy przemówili, Adam wysłuchał. Od momentu wysyłki ostatniego newslettera o końcu promocji nasza skrzynka wypełniła się wiadomościami w podobnym tonie: „ale ja nie zdążyłam!”, „już koniec? no wiecie co?!”, i tak dalej, i tak dalej. Adam pochylił się nad tymi głosami i zrobił to, co zrobić powinien każdy kandydat marzący o elekcji: ugiął się pod presją elektoratu. A zatem przedłużamy promocję o jeden dzień: do godz. 23:59 w dniu 15 lipca(czyli, innymi słowy, do dzisiejszej północy).
|