BOISZ SIĘ WRZEŚNIA?

WYJŚCIE Z TRYBU PRZETRWANIA!

2026 najlepszym rokiem Twojego życia!

 
 

Pozwólcie, że zacytuję dość dosadnie wiadomość, którą dostałam od Grażyny:

„Aniu, ja nie chcę znowu obudzić się z ręką w nocniku. Boję się, że zaraz będzie wrzesień, a ja dalej będę taka sama: zmęczona, spięta, odkładająca siebie na później.”

Masz podobnie? Połowa wakacji, a Ty już masz spięcie, na wrzesień?

Bo wiele kobiet właśnie tak przeżywa końcówkę wakacji. Niby jeszcze jest sierpień, niby jeszcze jest czas, niby można coś zmienić, zatrzymać się, zadbać o siebie, uporządkować swoje emocje i myśli. Ale w środku pojawia się ten znajomy niepokój: „a co jeśli znowu tego nie zrobię?”

Dlatego ten mail nie jest po to, żeby Cię postraszyć wrześniem.

Jest po to, żeby Ci powiedzieć: nie musisz czekać, aż wrzesień Cię przyciśnie. Możesz zacząć wcześniej. Spokojnie. Bez presji. Ale konkretnie.

Bo sierpień nie musi być miesiącem, który przeleci przez palce. Nie musi być tylko czasem dopinania wakacji, nadrabiania zaległości, odliczania do września i cichego lęku, że znowu nic się nie zmieni.

Sierpień może być miesiącem, w którym zaczniesz wychodzić z trybu przetrwania.

Nie chodzi o wielką rewolucję. Nie chodzi o to, że od jutra masz wszystko poukładać, naprawić i stać się nową wersją siebie. Chodzi o coś znacznie ważniejszego: żebyś zaczęła rozumieć, co naprawdę trzyma Cię w miejscu.

Bo bardzo często problemem nie jest to, że nie wiesz, co powinnaś zrobić.

Ty często wiesz.

Wiesz, że potrzebujesz odpocząć. Wiesz, że potrzebujesz stawiać granice. Wiesz, że nie chcesz już wszystkiego kontrolować. Wiesz, że nie chcesz żyć w napięciu, lęku, poczuciu winy i ciągłym „muszę”. Wiesz, że chcesz odzyskać sprawczość.

A jednak coś w środku Cię zatrzymuje.

Znowu analizujesz.
Znowu odkładasz decyzję.
Znowu bierzesz odpowiedzialność za wszystko.
Znowu reagujesz po staremu.
Znowu masz poczucie, że inni mogą żyć, a Ty tylko próbujesz przetrwać.

I wtedy warto przestać pytać: „Co mam jeszcze zrobić?”

A zacząć pytać: „Co we mnie sprawia, że ciągle wracam do tego samego miejsca?”

To jest ogromna różnica.

Bo możesz próbować zmieniać sytuację zewnętrzną, a w środku nadal nosić te same programy:

„nie mogę”
„nie potrafię”
„to niemożliwe”
„muszę mieć kontrolę”
„ktoś inny powinien się zmienić”
„nie zasługuję”
„nie dam rady”
„lepiej poczekać”

I wtedy nawet jeśli bardzo chcesz ruszyć dalej, coś w środku Cię zatrzymuje.

Nie dlatego, że jesteś słaba. Tylko dlatego, że przez lata nauczyłaś się działać według programów, których często nawet nie widzisz.

W sierpniu w Treningu Mentalnym będziemy pracować właśnie z tym.

Z aktualnymi problemami.
Z sytuacjami, które teraz Cię blokują.
Z emocjami, których nie chcesz czuć.
Z przekonaniami, które odbierają Ci sprawczość.
Z oporem wobec odpowiedzialności.
Z potrzebą kontroli.
Z lękiem przed przyszłością.
Z poczuciem braku, niewystarczalności i wstydu.
Z programem ofiary, obwinianiem, samokaraniem i sabotowaniem własnych decyzji.

Ale nie po to, żebyś jeszcze bardziej się analizowała.

Po to, żebyś zaczęła widzieć prawdę o tym, co naprawdę kieruje Twoimi wyborami.

Bo czasem myślisz, że problemem jest dana sytuacja. Relacja. Pieniądze. Zdrowie. Praca. Bliska osoba. Decyzja, której nie umiesz podjąć.

A potem odkrywasz, że pod spodem działa coś głębszego: lęk przed stratą, potrzeba posiadania racji, pragnienie kontroli, wstyd, poczucie winy, wyuczona bezradność albo podświadome przekonanie, że nie zasługujesz na dobre rozwiązanie.

I dopóki tego nie zobaczysz, możesz wciąż próbować naprawiać tylko objawy.

Chaos w głowie.
Wewnętrzną walkę.
Zmęczenie decyzjami.
Poczucie utknięcia.
Wracanie do tych samych konfliktów.
Odkładanie ważnych spraw.
Pragnienie zmiany i jednoczesny opór przed zmianą.

A sierpień może być inny.

Nie dlatego, że nagle wszystko w Twoim życiu stanie się łatwe. Ale dlatego, że Ty możesz zacząć inaczej patrzeć na to, co przeżywasz. Możesz zacząć odzyskiwać jasność. Możesz przestać walczyć z samą sobą i zacząć rozumieć, co naprawdę dzieje się w środku.

TO NIE WRZESIEŃ MA CIĘ OBUDZIĆ BRUTALNYM POWROTEM DO OBOWIĄZKÓW.
TY MOŻESZ OBUDZIĆ SIĘ WCZEŚNIEJ — SPOKOJNIE, ŚWIADOMIE, Z DECYZJĄ, ŻE NIE CHCESZ JUŻ ŻYĆ TYLKO W TRYBIE PRZETRWANIA.

Dlatego zapraszam Cię do sierpniowego Treningu Mentalnego