Cześć Przyjaciele tu Leo,
Trudne doświadczenia powodują powstawanie w naszym człowieku zranionych fragmentów ego, napięć w ciele, mentalnych projekcji, blokad energetycznych, zamrożonych reakcji emocjonalnych.
Jeśli duchowa ścieżka obiecuje odnalezienie prawdziwej natury i oświecenia jako przeskok ponad swoim człowieczeństwem , bez pracy uzdrawiającej i integracji - moja rada: ucieeeeeekaj z tego miejsca i tych nauk.
To nie tak działa. Znajdujemy naszą głęboką naturę, aby zaopiekować się naszym człowiekiem, a nie uciec od niego. Jaźń jest źródłem uzdrowienia i integracji, nie przestrzenią zapomnienia o sobie.
Mówi o tym Buddyzm - o transformacji cierpienia współczującą świadomością, a nie ucieczce w Nirvanę. Mówi o tym Joga, o przemianie samskar, nasion karmicznych, a nie bypassie do najwyższej świadomości.
Otworzyć oczy świadomości w czystej świadomości sprzed doświadczania, i głębiej, w Diamentowej Świadomości Źródła, poza samoświadomością „ja” - naprawdę nie jest aż tak wielkim problemem. Obecnie, jako nauczyciel, mogę poprowadzić tam z lekkością, wiele osób - każdego tygodnia zdarzają się takie otwarcia.
Tak, istnieje nasza Pierwotna Jaźń, Diamentowa Świadomość, sprzed poczucia „ja”, uniwersalna Pustka/Pełnia, wcześniej niż „ja jestem”. Absolutnie potwierdzam, znalazłem takiego siebie. Źródło.
Wyzwaniem nie jest rozpoznać Ją. Prawdziwym wyzwaniem jest być Tym rozpoznaniem w każdym tu i teraz, również kiedy świat uruchamia nasze samskary, niezintegrowane części ego, zranienia, stare historie, zaprogramowane reakcje emocjonalne i odruchy układu nerwowego.
W którymś momencie drogi rozpoznajemy, że oryginalnie jesteśmy Diamentową Świadomością. Ale nie będzie niezakłóconej kontynuacji istnienia jako Ona-Ja bez współczującej obecności, klarownego obserwowania i integracji tego, co się w niej aktywuje i próbuje ją zasłonić.
Integralne przebudzenie to bycie głęboką, nieuwarunkowaną warstwą świadomości, która widzi i opiekuje się warstwami uwarunkowanymi. Nie ucieka od nich, alchemizuje je, ukochuje, uzdrawia, integruje.
Rozpoznać swoją nieuwarunkowaną Jaźń i z tego miejsca zaopiekować się swoim człowiekiem. To jest integralne przebudzanie się. Nieskończony proces coraz głębszego odkrywania własnej boskiej świadomości, zakorzenienia, ucieleśnienia i coraz lepszego opiekowania się sobą i życiem
Bardzo ważne jest zrozumienie, czego szukasz na duchowej ścieżce i nawet w każdej poszczególnej medytacji. Jeśli zrozumiesz głęboko, że poszukujesz głębokiej, zawsze obecnej warstwy siebie - Twojej oryginalnej Diamentowej Świadomości, wiesz jaka jest Twoja intencja.
Kiedy znajdujesz ten spokój i klarowną obecność, uczysz się obserwować jak różne aktywacje emocji, uczuć, myśli, energii, wydarzenia powodują zapomnienie o tym. Zaczynasz stabilizować się w świadomości, nawet poprzez zauważenie, kiedy tracisz uważność.
Z tego klarownego miejsca, które staje się coraz bardziej uziemione zaczynasz żyć - to jest trochę jak ponowne narodziny. Rodzisz się jako świadomość. Z tego miejsca możesz opiekować się swoim człowiekiem.
Jeśli chciałbyś zejść tak głęboko w siebie, zapraszam kochani do tej otwartej medytacji, na mojej stronie. 30 minut nurkowania wgłąb siebie, abyś odnalazł nieuwarunkowaną Jaźń. Wejdź tutaj.
Jeśli poczujesz, że chciałbyś zanurkować jeszcze głębiej i otrzymać więcej klarownych wyjaśnień, jest do tego Kurs 20 Minut Spokojnego Umysłu i przygotowana przeze mnie Kolekcja Medytacji
Możesz również odbyć ze mną sesje 1:1, abym poprowadził Ciebie do rozpoznania Diamentowej Świadomości. Napisz do mnie.
Z serdecznością serducha,
Leo
Unsubscribe