Tylko 16 godzin pozostało, a ośrodek pęka w szwach...

To już dziś...

Cześć Honorata


Chciałam się z Tobą podzielić szczerym wyznaniem jako jedna z osób odpowiedzialnych za funkcjonowanie EKOSTRAŻY. To ja podjęłam decyzję o generalnym remoncie. I mam w związku z tym kilka przemyśleń.


Zwłaszcza, że dziś o północy, czyli za jakieś 16 godzin, zamykam zbiórkę na remont naszego ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt. Wesprzyj zbiórkę TERAZ >>


Z jednej strony przepełnia mnie ogromna nadzieja i radość. Dzięki wsparciu darczyńców w końcu rozpoczęliśmy remont, o którym marzyliśmy od dawna! 


Chcemy stworzyć bezpieczne warunki dla zwierząt, które trafiają pod naszą opiekę w najcięższych momentach życia – po wypadkach, przemocy, latach zaniedbań i cierpienia.


Skala zgłoszeń z całego Dolnego Śląska od dawna przekracza nasze możliwości lokalowe, a stare sprzęty w niewielkim ambulatorium są nieustannie eksploatowane. To tylko pokazuje, jak bardzo nasza pomoc jest potrzebna – szczególnie dla zwierząt dzikich, które często są całkowicie poza systemem.


Z drugiej strony… mam pełną świadomość, że to największe wyzwanie finansowe dla naszej organizacji od lat.


Budynek przy ul. Miłoszyckiej we Wrocławiu ma ponad 100 lat i 3 kondygnacje – każdy etap prac przynosi nowe wyzwania. 


Pomóż nam dokończyć remont ośrodka >>


Ale remont to przecież nie wszystko. 


W ostatnich latach drastycznie wzrosły niemal wszystkie wydatki: od specjalistycznych leków, badań i leczenia, przez media i wyposażenie, po usługi niezbędne do prowadzenia azylu oraz Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w jednym.


Zawsze, gdy prosicie nas o pomoc i wiemy, że zwierzę naprawdę jej potrzebuje – działamy. Nigdy nie pobieramy za to opłat. Nie dostajemy też żadnego stałego wsparcia od państwa – jako OPP utrzymujemy się dzięki ludziom o wielkich sercach. 


Dziś to my musimy zwrócić się z ogromną prośbą do Was. 


Sytuacja jest krytyczna – nasz ośrodek pęka w szwach, a telefony nie milkną ani na chwilę. Aby dalej skutecznie pomagać, musimy pilnie dokończyć remont, wyposażyć nasz „zwierzęcy SOR” i zapewnić maluchom całodobową opiekę.


Potrzebujemy na ten cel zebrać 300 000 zł. Zbiórka kończy się już dziś o północy! Zobacz na własne oczy, o kogo walczymy: