|
Niemiecka sieć dm w ciągu zaledwie czterech lat zbudowała w Polsce sieć 76 drogerii. Choć liczba placówek rośnie szybko, operator przekonuje, że nie zamierza ścigać się z konkurencją wyłącznie liczbą otwarć. Zamiast tego stawia na powtarzalny format sklepów, trwałe ceny, marki własne i doświadczenie zakupowe. Do końca 2026 roku chce zbliżyć się do 80 placówek. Czy to wystarczy, by mocniej przetasować polski rynek drogeryjny?
|