| Listy na początek |
List 2 z 4 |
by Tomasz Trela | Listy do inwestorów
Ciągle tanio czy już drogo?
Jest jedno pytanie, które słyszę częściej niż wszystkie inne razem wzięte. To pytanie brzmi: czy nie jest już za późno, żeby zainwestować w akcje X, Y, Z?
Niestety większość osób szuka odpowiedzi zwykle tak samo: patrząc na wykres ceny akcji. Jeśli kurs spadł o trzydzieści procent, akcje są „tanie”. Jeśli urósł o trzysta – „drogie”. Na pozór brzmi sensownie, ale w rzeczywistości to nonsens. Wykres cenowy nie mówi ani słowa o tym, ile spółka jest tak naprawdę warta.
Akcje po spadku mogą być droższe niż przed nim, jeśli spółka straciła po drodze połowę zysków; a akcje po trzykrotnym wzroście mogą być wciąż tanie, jeśli zyski urosły pięciokrotnie. Cena to to, co płacimy, a wartość to to, co dostajemy w zamian. Buffett powtarza to od pięćdziesięciu lat, wszyscy kiwają głowami, ale mało kto to potem liczy.
I właśnie to, jak to wszystko policzyć w praktyce – bez doktoratu z ekonomii, ale i bez zgadywania – jest tematem wykładu, który niedawno nagrałem: Tanio czy drogo – jak sprawdzić wycenę akcji w praktyce. Gorąco zachęcam do obejrzenia w całości.
Jedno ostrzeżenie. Dobra cena nie oznacza dobrej inwestycji. Tania spółka może pozostać tania przez wiele lat, a droga – drożeć, aż wszyscy uwierzą, że rynek oszalał i wycena przestała mieć znaczenie (nie przestała, zawsze wraca do mediany). Wycena nie mówi zatem, co kupić, tylko kiedy to coś kupić.
O tym, co warto kupić, będzie w kolejnym materiale.
Do usłyszenia,
 — Warszawa
| P.S. Jedna prośba: proszę obejrzeć wykład, zanim spojrzą Państwo na wykres kursu czegokolwiek, co mają w portfelu. A potem proszę poczekać na kolejny materiał ode mnie, bo wycena to tylko jeden z elementów większej układanki. |
|