|
Projekt limitujący wynagrodzenia medyków ma przeciąć patologie, których przez lata nie udało się wyeliminować. Powinien być traktowany jako swego rodzaju "wotum nieufności" wobec grupy, która się sama nie uregulowała - przekonywał podczas debaty na komisji sejmowej wiceprezes NFZ Jakub Szulc. Padły ostrzeżenia, że ustawa "przepychana kolanem" może mieć skutki, których rządzący nie przewidzieli. A cel nie może uświęcać środków.
|