|
Brakuje systemu, który pokazywałby, gdzie i przy jakiej skali opadów dojdzie do powodzi, a samorządy nie mają wystarczających narzędzi, by skutecznie się przed nią zabezpieczać. Marian Błachut, burmistrz Czechowic-Dziedzic, apeluje o ogólnopolskie rozwiązania i lepszą współpracę w zlewniach. Jego zdaniem zatrzymanie wody w górnych partiach może obniżyć falę powodziową nawet o 30-40 cm.
|