Przeczytaj codzienny wgląd w trendy gospodarcze i makroekonomiczne
 
 
 
 
 

Tylko dla subskrybentów

 
 
 

Dane dnia

 
 
 
28 sierpnia 2025ZOBACZ W PRZEGLĄDARCE
 
 
 
 
 
 
 

Obniżki stóp zaczynają działać — w Polsce szybciej, w strefie euro wolniej

 

Ignacy Morawski

i.morawski@pb.pl

 

 
 
 

Przyspieszające kredytowanie nieruchomości przełoży się na inne sektory gospodarki. W Polsce już to widać, w strefie euro dopiero się zaczyna. Eksporterzy czekają.

 
 

Nieruchomości to jeden najważniejszych pośredników między polityką pieniężną a szeroką gospodarką. To ten sektor jest najbardziej wrażliwy na zmianę stóp procentowych, a jednocześnie sam silnie oddziałuje na inne dziedziny gospodarki — sprzedaż, produkcję, usługi konsumenckie. Dlatego najnowsze dane Biura Informacji Kredytowej o znaczącym przyspieszeniu kredytowania nieruchomości mają znaczenie makroekonomiczne. W lipcu wartość nowo udzielonych kredytów dla gospodarstw domowych wzrosła o 40 proc. r/r, osiągając niemal rekordowy poziom w ujęciu nominalnym. Ogólny stan zadłużenia gospodarstw w ujęciu realnym rośnie w tempie 3,3 wobec 2 proc. pół roku temu.

Na wielu danych widać, że cykl kredytowy rozkręca się i oddziałuje na inne segmenty gospodarki. Sprzedaż detaliczna dóbr wyposażenia domu rośnie w tempie 10 proc. r/r (według danych Eurostatu), a liczba nowo budowanych mieszkań przestała spadać. Będzie to istotne wsparcie dla popytu konsumpcyjnego.

Dla polskiej gospodarki bardzo ważny jest też cykl kredytowy w strefie euro, ponieważ wpływa na popyt tamtejszych konsumentów i tym samym produkcję towarów w Polsce. Jak wiadomo, Polska jest dużym dostawcą trwałych dóbr konsumpcyjnych.

 
 

Tam wszystko kręci się wolniej, ale w podobnym kierunku. Ogólne zadłużenie gospodarstw domowych z tytułu kredytów na nieruchomości rośnie coraz szybciej, choć w ujęciu realnym dynamika jest jeszcze nieznacznie niższa od zera. Ostatnio wyniosła -0,2 proc. wobec -2 pół roku temu. Podobnie jest w przypadku sprzedaży dóbr wyposażenia domu, która ręka w rękę idzie z cyklem kredytowym. Sprzedaż w ujęciu nominalnym rośnie, choć po korekcie o inflację jeszcze nie wyszła ponad zero.

Cykl jest u progu przełamania i wejdzie wkrótce w fazę wzrostową. Z tym wiążę nadzieje na poprawę koniunktury w Europie w najbliższym roku, choć — przyznam — wszystko dzieje się wolniej od oczekiwań z początku roku.

Na razie polski eksport trwałych dóbr konsumpcyjnych jest jeszcze w stagnacji. Weźmy np. sprzęt AGD — w pierwszym półroczu wolumen eksportu w branży zwiększył się o 1,7 proc. r/r, ale po głębokich spadkach w poprzednich latach. Słaby był drugi kwartał, a szczególnie czerwiec. Trudno tu na razie mówić o jakimś wejściu w nowy trend.

Generalnie popyt krajowy w Polsce jest mocniejszy niż popyt zagraniczny, a NBP będzie jeszcze ciął stopy procentowe — rynek wycenia, że do końca roku stopa referencyjna obniży się o 0,75 pkt proc. (choć wśród samych ekonomistów dominuje raczej przekonanie o mniejszej redukcji). Europejski Bank Centralny natomiast sygnalizuje, że na razie stopy pozostaną bez zmian. Uznaje, że redukcja stopy referencyjnej z 4 do 2 proc. wystarczy. Europa Zachodnia wychodzi ze stagnacji bardzo mozolnie.

 
 
 
To również może Cię zainteresować:
 
Rząd szykuje rewolucję w ZUS
 
Rząd szykuje rewolucję w ZUS
 
Zakład Ubezpieczeń Społecznych będzie rozliczał składki za przedsiębiorców.  
 
AI kontra młodzi programiści
 
AI kontra młodzi programiści
 
Zatrudnienie młodych programistów w USA spada, a stopa bezrobocia wśród absolwentów szkół wyższych rośnie. Czy to oznacza, że sztuczna inteligencja zaczyna wypierać ludzi z rynku pracy? Nie za  
 
Deficyt może sięgnąć nawet 300 mld zł
 
Deficyt może sięgnąć nawet 300 mld zł
 
Rząd staje przed wyzwaniem skonstruowania budżetu na 2026 r., a szukanie dodatkowych dochodów dzięki podwyżce podatków będzie utrudnione przez twarde stanowisko prezydenta.  
 
Fasadowa Rada Gabinetowa była ringowym starciem
 
Fasadowa Rada Gabinetowa była ringowym starciem