Mam taki pomysł racjonalizatorski - zakładasz jak tam wyjdzie i zawiązujesz mocno sznurkiem. Może być jeszcze wersja z przykejaniem srebrną taśmą. Czasem widzę jak sobie ludzie zderzaki samochodu tym ratują więc chyba jest skuteczne.
Nie przesadzaj, Brum! Porównanie mojego pełna do zderzaka wyklucza Cię z grona kobiet, które uwielbiam!