Cześć!
Pamiętasz zeszłoroczne postanowienie? To to o regularnym ćwiczeniu. Albo o nauce języka obcego. Może o czytaniu więcej książek?
Jeśli w tym momencie poczułeś lekkie ukłucie sumienia – jesteś w doskonałym towarzystwie. Statystyki są bezlitosne: tylko 9% Polaków dotrzymuje swoich noworocznych postanowień przez cały rok. 23% rezygnuje już po tygodniu, a 64% poddaje się po pierwszym miesiącu.
Ale zanim zamkniesz tego maila myśląc "no właśnie, po co znowu próbować" – mam dla Ciebie dobrą wiadomość.
Problem nie leży w Tobie. Leży w tym, jak podchodzisz do zmian.
Historia Karola (i prawdopodobnie Twoja)
Karol miał 32 lata, kiedy po raz kolejny stanął przed lustrem 1 stycznia i postanowił, że "tym razem będzie inaczej". Lista była ambitna:
10 stycznia Karol obudził się o 8:30, zjadł pizzę mrożoną na śniadanie i włączył Netflix zamiast otwierać Pythona.
Brzmi znajomo?
Problem Karola był prosty: próbował zostać inną osobą z dnia na dzień. Nasz mózg tak nie działa.
Co mówi nauka o zmianie nawyków?
Badania psychologiczne pokazują fascynującą prawdę: ci, którym udaje się dotrzymać postanowień, wcale nie są idealni. W dwuletnim badaniu 53% osób, które osiągnęły swoje cele, zaliczyło po drodze przynajmniej jeden poważny „poślizg". Średnia? 14 wpadek w ciągu dwóch lat.
Różnica między nimi a tymi, którzy zrezygnowali, nie leżała w sile woli.
Leżała w systemie.
5 sprawdzonych strategii (które faktycznie działają)
1. Zasada SMART – ale po ludzku
Zamiast: "Chcę się nauczyć programowania"
Pomyśl: "Zrobię 3 lekcje kursu JavaScript w każdy wtorek, czwartek i sobotę o 19:00"
Twój mózg uwielbia konkretne plany. Im bardziej szczegółowy, tym mniejsza szansa, że wymyślisz wymówkę.
Przykład z życia: Badania pokazują, że osoby, które dokładnie określiły KIEDY i GDZIE będą realizować nawyk, mają o 91% większą szansę na sukces.
2. Habit Stacking – podłącz się do rutyny
To najlepszy trick, o którym pewnie nie słyszałeś.
Zamiast tworzyć nowy nawyk od zera, podepnij go pod coś, co już robisz codziennie.
Formuła: "Po tym jak [OBECNY NAWYK], zrobię [NOWY NAWYK]"
Przykłady:
"Po tym jak naleje sobie poranną kawę, otworzę laptop i napiszę 10 linii kodu"
"Po tym jak wrócę z pracy i zdejmę buty, od razu włożę strój do biegania"
"Po tym jak usiądę w autobusie, włączę audiobooka zamiast scrollować social media"
Dlaczego to działa? Twój obecny nawyk staje się wyzwalaczem. Nie musisz pamiętać – Twój mózg wie, co robić dalej.
3. Reguła 2 minut – zacznij od najprostrzego
Chcesz czytać godzinę dziennie? Zacznij od 2 stron.
Chcesz biegać 5 km? Zacznij od założenia butów do biegania.
Chcesz nauczyć się programowania? Zacznij od otwarcia edytora kodu.
Brzmi absurdalnie? To celowe.
Sekret: Nie chodzi o efekt, tylko o wyrobienie nawyku pokazywania się. Kiedy już otworzysz edytor, prawdopodobnie napiszesz więcej niż jeden wiersz. Ale nawet jeśli nie – zaliczyłeś dzień.
4. Zmień otoczenie, nie siebie
Psycholożka Anna Kędzierska wyjaśnia to wprost: "Utrudnij sobie robienie rzeczy, które Ci szkodzą, a ułatwiaj sobie robienie rzeczy, które Ci służą".
Konkretnie?
Chcesz mniej siedzieć w telefonie? Zostaw go w innym pokoju na ładowaniu.
Chcesz więcej kodować? Zostaw laptopa otwartego z edytorem włączonym na biurku.
Chcesz czytać przed snem? Połóż książkę na poduszce rano.
Nie licz na siłę woli. Inżynieruj swoje otoczenie.
5. Pozwól sobie na potknięcia (ale nie na rezygnację)
Najważniejsza zasada: perfekcja nie jest celem, konsekwencja jest.
Przegapiłeś dzień? Trudno. Przegapiłeś dwa? Zdarza się.
Ale trzeci dzień MUSISZ się pojawić.
Badania są jednoznaczne: osoby, które osiągnęły swoje cele, przeciętnie miały 14 poważnych wpadek rocznie. Różnica? Nigdy nie porzuciły celu całkowicie.
A teraz szczera rozmowa o nauce programowania
Widzę, że doczytałeś aż tutaj. Być może jednym z Twoich postanowień jest właśnie nauka nowych umiejętności.
65% Polaków uważa postanowienia noworoczne za ważne, a 52% tych, którzy myślą o rozwoju zawodowym, wskazuje na "zdobywanie nowych umiejętności" jako priorytet.
I jeśli myślisz o IT – masz rację.
Ale (i to ważne) – nauka programowania może skończyć się tak samo jak tamta członkowska na siłownię: dobrą intencją, która umarła w lutym.
Chyba że zastosujesz to, o czym właśnie przeczytałeś:
✅ SMART: "Zrobię 3 lekcje kursu w tydzień" zamiast "nauczę się programować"
✅ Habit Stacking: "Po wieczornej kawie otwieram kurs i rozwiązuję jedno zadanie"
✅ 2 minuty: "Zacznę od napisania jednej funkcji dziennie"
✅ Otoczenie: "Laptop z otwartym edytorem czeka na biurku"
✅ Potknięcia: "Przegapiłem wczoraj? Dzisiaj robię podwójnie"
Nasze kursy IT są stworzone z myślą o ludziach, którzy mają życie poza nauką. Nie oczekujemy, że rzucisz wszystko i będziesz kodować 8 godzin dziennie. Oczekujemy konsekwencji w małych krokach.
Bo prawda jest taka: nikt nie nauczył się programowania w weekend. Ale tysiące ludzi nauczyło się w rok, poświęcając 30 minut dziennie.
Różnica? System, nie motywacja.
Twój plan na styczeń 2026
Nie pisz kolejnej listy 20 postanowień.
Wybierz jedno. Najważniejsze. I zastosuj:
Sformułuj je według SMART
Podepnij pod istniejący nawyk (Habit Stacking)
Zacznij śmiesznie małe (Reguła 2 minut)
Przygotuj otoczenie
Zaakceptuj, że będą potknięcia
A jeśli tym jednym postanowieniem jest rozwój w IT – drzwi są otwarte.
Nie obiecujemy, że będzie łatwo.
Obiecujemy, że będzie możliwe.
Do usłyszenia w 2026
P.S. Jeśli poważnie myślisz o nauce programowania w 2026