Prezydent Stanów Zjednoczonych stwierdził, że Meksykiem rządzą kartele i
zapowiedział lądowe ataki w celu powstrzymania przemytu narkotyków do USA. Co gorsza, tym razem ma rację. Meksykańscy baronowie narkotykowi weszli w spółkę z ostatnią nieskorumpowaną instytucją mundurową – Marynarką Wojenną – i zdywersyfikowali portfel: do marihuany, kokainy, metamfetaminy i fentanylu
doszły benzyna, ropa, haracze, kopalnie, plantacje i restauracje.
Bliżej, w Europie, Węgry udzieliły azylu dwóm obywatelom Polski. W ubiegłym roku taki prezent otrzymał ścigany za malwersacje w Funduszu Sprawiedliwości poseł PiS Marcin Romanowski. Źródła "Wyborczej" twierdzą,
że tym razem może chodzić o Zbigniewa Ziobrę i jego żonę Patrycję Kotecką.
Unia Europejska, przy sprzeciwie m.in. Polski, zdecydowała się
podpisać porozumienie handlowe z państwami Mercosuru – Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem. Nasi dziennikarze relacjonowali w ciągu dnia,
jak przeciwko umowie protestowali na ulicach Warszawy rolnicy.
Rano opublikowaliśmy wstrząsającą historię Warszawianki, która zgłosiła się do szpitala na drobny zabieg związany z ciążą. Po nim podano jej maseczkę tlenową, ale wiele wskazuje,
że wdychała inny gaz, co doprowadziło do nieodwracalnych zmian w organizmie i śmierci. Po południu dowiedzieliśmy się o podobnym dramacie - tym razem kobieta
zmarła kilka godzin po cesarskim cięciu. W obu sprawach prowadzone są śledztwa.
Na koniec znowu polityka, ale ze światełkiem nadziei w tunelu niezgody. Po spotkaniu Donalda Tuska z Karolem Nawrockim szef rządu poinformował,
że kwestia bezpieczeństwa militarnego zostaje wyjęta z obszaru sporów. Oby to się sprawdziło. I oby przetrwało dłużej niż wspomnienie świątecznego nastroju, do którego odwołał się premier.