Prokuratorzy pozostają bezkarni, prawo jest martwe

Kiedy miałem 17 lat i byłem młodym raperem, policjanci podrzucili mi na komendzie narkotyki. Znaczy: te narkotyki mogły być prawdziwe, bo zatrzymali nas w dużej grupie podczas plenerowej imprezy i oczywiście nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby któryś z hiphopowców naprawdę je wyrzucił na trawnik, gdzie podobno policjanci je znaleźli.

AUTOPROMOCJA