Demografia w zapaści, a rząd śpi
Liczba zgonów w Polsce od lat przewyższa liczbę nowonarodzonych. W 2024 r. urodziło się w Polsce tylko ok. 252 tys. dzieci. Najmniej od 200 lat. Kolejne rządy przekonują, że demografia jest dla nich istotna oraz, że robią wszystko, by dzietność podnieść. Problem w tym, że programy, które miały rozwiązać problemy demograficzne niczego w istocie nie rozwiązały. Ale rządzący zdają się tego nie widzieć. Ślą do parlamentu kolejne projekty ustaw, ale w żadnym z nich nawet nie silą się na próbę oddziaływania projektu na demografię. Tak było np. ostatnio ze słynną ustawą o statusie osoby najbliższej. Eksperci nie mają wątpliwości, że brak oszacowania wpływu proponowanego rozwiązania na dzietność, to sposób na uniknięcie kłopotów. Bo jak kratka z napisem „demografia” zostanie pusta, to nikt nie będzie zadawał kłopotliwych pytań. Czy rząd faktycznie interesuje przyszłość Polski? Na to pytanie próbujemy znaleźć odpowiedź w dzisiejszej „Rzeczpospolitej”.