Newsletter Polityczny

Sobota, 31 stycznia 2026

dziennikarka polityczna Wyborczej

Warto wiedzieć, co się działo w tym tygodniu w polityce. Bo polityka nas dotyka.

Braun robi kongres z gwiazdami skrajnej prawicy. Na dodatek nieźle na nim zarobi – pisze Tomasz Nyczka.

W sobotę KINGS, czyli Kongres Inicjatyw Narodowych, Gospodarczych i Samorządowych. Tak nazywa się wydarzenie, które w sobotę organizuje lider Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun. Ciekawi jesteście, jak chce wam układać życie? Powinniśmy wszyscy wiedzieć, bo Jarosław Kaczyński dziś wyklucza koalicję z Braunem, ale cóż szkodzi wykluczać?

Z Lepperem też wykluczał, a potem Lepper był u niego wicepremierem, bo – jak mówił Kaczyński – nie miał wyboru. No i dostrzegł wtedy, że „Lepper to jest taki człowiek, w którym w tej chwili dobro zwycięża” (wtedy, a było to 20 lat temu, Kaczyński w sobie też dostrzegał „czyste dobro”).

Potem o Lepperze zmienił zdanie. We wrześniu 2006 r. mówił tak: „[Lepper] otrzymał szansę całkowitej zmiany nie tylko swojego politycznego image’u, ale także swojej politycznej funkcji w naszym życiu publicznym. Z tej szansy nie skorzystał. Po krótkim czasie powrócił do swoich praktyk, powrócił do czegoś, co trzeba określić jednym słowem – warcholstwo. My warcholstwa w żadnym razie nie możemy tolerować. Podjęliśmy wysiłki zmierzające do tego, by rząd utrzymał większość. Jeżeli to się nie powiedzie, jedynym rozwiązaniem będą przyspieszone wybory”.
I były. Co z tego wynika? Że nigdy Czytelniku nie wierz politykowi, kiedy o czymś gorliwie zapewnia i nieustannie wyklucza.

Piotr Głuchowski porozmawiał sobie z braunowcami. Co usłyszał? To ciekawa lektura.

Iwona Szpala i Agata Kondzińska opisują, jak bardzo konsekwentny jest prezydent Nawrocki.

- Szuka sposobu, aby mieć jak największy wpływ na Sejm. Planował być wielkim legislatorem, ale zablokował go duet Tusk-Czarzasty, gdyż premier znalazł metodę na weta, a marszałek Sejmu alibi, by utrącać inicjatywy Pałacu. Jednak Nawrocki nie zrezygnował z planów poszerzania władzy, dlatego zaprosił do siebie parlamentarzystów z różnych ugrupowań – informują Szpala i Kondzińska.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NIE PRZEGAP

Moje cztery lata na wojnach USA. Naval: Niosłem rannego kolegę. Łzy, gdy musisz spakować jego rzeczy
- Mam w sobie trudne obrazy. Niesienie postrzelonego kolegi na noszach do śmigłowca. I konieczność zebrania jego rzeczy. Dzień wcześniej byłeś z nim na akcji, a nagle musisz spakować jego życie w karton. A potem Trump mówi, że w Afganistanie byliśmy niepotrzebni - opisuje Paweł Mateńczuk 'Naval', weteran GROM-u. WIDEOPODCAST PRZYSPOSOBIENIE OBRONNE
CZYTAJ WIĘCEJ