|
Kościółkowa oszołomka, chcąca leczyć osoby LGBTQ+ terapią, a kobiety popełniające aborcję wyzywa od inwektyw na „K”. A w niedzielę w pierwszym rzędzie w kościółku z mężem i dziećmi, bo co sołtysowa powie. I tup tup do konfesjonału, do spowiedzi. To się nazywa hipokryzja.
|