- Wiemy, kto zabił naszą córkę - mówią rodzice Pauliny Antczak. Po 12 latach ich prywatnego śledztwa prokuratura przyznała, że doszło do zabójstwa. Wcześniej nie była zainteresowana zbieraniem dowodów, zaś sąd seryjnie odrzucał ich wnioski.
Prokuratura Rejonowa w Kłodzku wpisała fałszywą informację do aktu oskarżenia ws. bestialskiego znęcania się przez Macieja K. nad dwoma kobietami i zabójstwo jednej z nich. Kiedy to ujawniłem, nikt tam się nie przejął.