– Diecezja sosnowiecka nie jest czarną owcą. Jeśli chodzi o liczbę spraw dotyczących krzywdzenia nieletnich, nie wyróżnia się wśród innych w kraju – mówił dziś ks. dr Jacek Prusak, teolog i psycholog, podczas podsumowania pierwszej części prac Komisji „Wyjaśnienie i Naprawa” Spraw Wrażliwych Diecezji Sosnowieckiej.
Komisję powołał w 2024 r. obecny biskup sosnowiecki Artur Ważny, który objął diecezję po serii skandali seksualnych, które wstrząsnęły Polską. Już wkrótce w sosnowieckim sądzie rozpocznie się proces księdza, który miał współżyć z 14- i 15-latkami.
W sumie osób oskarżonych o wykorzystywanie seksualne dzieci jest 29.
Świat wciąż jest w szoku po lekturze kolejnych akt afery pedofilskiej siatki Jeffreya Epsteina. „Pracujemy nad wysłaniem Epsteina tam, skąd nie ma ekstradycji do USA” – pisał utrzymujący z przestępcą bliskie relacje Steve Bannon, główny ideolog i szef kampanii wyborczej Donalda Trumpa.
Nie milkną też echa środowej Rady Bezpieczeństwa Narodowego zwołanej przez prezydenta Karola Nawrockiego. Wziął w niej udział szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz, choć nie ma on dostępu do informacji ściśle tajnych.
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego przeprowadzi w tej sprawie kontrolę w Kancelarii Prezydenta – poinformował Tomasz Siemoniak, koordynator służb specjalnych.
Nawrocki nie ma łatwego życia.
Na życzenie partyjnej centrali PiS prezydent zatrudnił ludzi odpowiedzialnych za wypompowywanie milionów złotych publicznych pieniędzy.
O miliony chodzi też w opisanej przez „Wyborczą” historii blokowiska na warszawskiej Woli. – Chcą od nas 30 milionów – taka wiadomość krąży między mieszkańcami ul. Górczewskiej. Właśnie dowiedzieli się, że ich budowane w latach 70. budynki rzekomo stoją na prywatnym gruncie, a właściciel oczekuje za to ogromnych kwot.
O miliardach złotych decydował zaś Trybunał Sprawiedliwości UE.
Wydał dziś wyrok, w którym nie rozstrzyga, czy kredytowe umowy WIBOR-owe będą masowo podważane w polskich sądach. Ale jednocześnie wyrok TSUE pozwala badać zapisy w umowach kredytowych dotyczące wskaźnika WIBOR.
A tak w ogóle to uważajcie z pieniędzmi.
Europol przechwycił właśnie fałszywe banknoty i monety o wartości 1,2 mld euro, wysłane przesyłkami pocztowymi, w większości z Chin. Bo Chińczycy, znani dotąd z podrabiania odzieży, torebek czy perfum, zajęli się fałszowaniem waluty.