Poniedziałek, 16 lutego 2026
dziennikarka polityczna Wyborczej
W czwartek zbiera się Rada Pokoju Donalda Trumpa. - Według amerykańskiego prezydenta członkowie nowej organizacji zadeklarowali już wpłatę 5 mld dolarów i są gotowi wysłać do Gazy siły stabilizacyjne – piszą Maciej Czarnecki oraz Marta Urzędowska.

Rada Pokoju ma się zebrać po raz pierwszy w najbliższy czwartek (19 lutego) w Waszyngtonie, w siedzibie państwowego Instytutu Pokoju Stanów Zjednoczonych (USIP).

Ta szanowana instytucja została przejęta przez ludzi Trumpa. Zwolniono niemal wszystkich ekspertów, zatrudniono nowych, całkowicie powolnych prezydentowi, a do nazwy, tak jak w paru innych miejscach w USA, dodano nazwisko lokatora Białego Domu.

Przedstawiciele Polski się tam pojawią? Premier nie. Prezydent? Być może.

- Ja mogę lecieć, gdzie chcę – uważa Nawrocki. To jego reakcja na słowa premiera Tuska, że Nawrocki może się pojawić na inauguracji Rady Pokoju jedynie jako obserwator.

Popuśćmy wodze fantazji. Gdyby Konfederaci weszli do przyszłego rządu to czym chcieliby zarządzać? - Sprawy wewnętrzne, migracja, finanse – pisze Tomasz Nyczka.

Na przykład taki Sławomir Mentzen „zawsze powtarza, że on chce być ministrem finansów i nikim poza tym”. - To się u nas nie zmienia. Wiem, że rozgląda się już za ludźmi, którzy mogliby mu w Ministerstwie Finansów pomóc – mówi jeden z informatorów w partii.

Sieć sklepów Dino należy do Tomasza Biernackiego. To najbogatszy Polak. W 2025 roku jego majątek był szacowany na ok. 28 mld zł.

Zatrudnia blisko 55 tys. pracowników w 3033 sklepach.

- Od grudnia w firmie trwa spór zbiorowy. Związkowcy domagają się podwyżek wynagrodzeń dla pracowników, utworzenia Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, chcą też rozmawiać z zarządem o "łamaniu przepisów prawa w zakresie temperatury w miejscu pracy oraz składowania towarów" – pisze Ilona Godlewska.

Gdy w Polsce temperatury spadły poniżej zera, spadły i w Dino, do np. 3,2 st. C w jednym ze sklepów!

Firmy najbogatszego Polaka nie stać na to, by jego pracownicy pracowali w normalnych warunkach, bo zarabia na nienormalnych. A Państwowa Inspekcja Pracy kontroluje sklepy Dino, ale pewnie dopiero, gdy temperatura skoczy, da się tam pracować.

Najbogatszy człowiek milczy, pewnie oszczędza na rzeczniku.
To dzięki osobom, które subskrybują Wyborcza.pl, możemy tworzyć nie tylko ten newsletter, ale też reportaże, wywiady i śledztwa. Dziękujemy! Jeśli jeszcze nie masz prenumeraty cyfrowej, sprawdź aktualne promocje TUTAJ.
TEMATY DNIA
NIE PRZEGAP
DAJ SIĘ WCIĄGNĄĆ