Wtorek, 17 lutego 2026

30
proc.
redaktorka serwisu Wyborcza.biz

"Zazdroszczę, że już się rozliczyłyście. Też chciałabym to zrobić, bo zależy mi na szybkim otrzymaniu zwrotu. Ale wciąż nie mam PIT-a od pracodawcy. Nie wiem, kiedy go otrzymam". Ten wpis - a w zasadzie wynikającego z niego oczekiwanie na "papierowy PIT" - wcale nie jest wyjątkiem.

Z roku na rok coraz chętniej rozliczamy się online - za pośrednictwem usługi Twój e-PIT, ale wiele osób wciąż nie do końca zdaje sobie sprawę, jak to działa. Powiedzmy więc od razu: na żaden PIT od pracodawcy czekać nie trzeba, skarbówka ma już te dane, a nawet uwzględnia we wstępnie rozliczonym zeznaniu część ulg. O starcie rocznych rozliczeń podatkowych pisze Justyna Sobolak.

Żeby się rozliczyć, trzeba najpierw zarobić. Kasia Bielecka przygląda się temu, kto może to robić zdalnie, bo praca zdalna na stałe zagościła już w naszej rzeczywistości, a ogłaszany od czasu do czasu "powrót do biur" wcale nie jest tak masowy.

Wyniki analizy socjologa Piotra Bindera rozmijają się nieco z intuicyjnymi opiniami. Na przykład - choć wydaje się oczywiste, że praca zdalna jest popularna w dużych miastach (bo na przykład więcej biur), to już skala dominacji Warszawy zaskakuje. Aż 40 proc. całej pracy zdalnej odbywa się w stolicy. Z drugiej strony - jak wskazuje dr Binder - pracę zdalną udało się "odczarować" i nie jest to już (jak na etapie telepracy) rozwiązanie przede wszystkim dla matek z małymi dziećmi. Kto więc ma przywilej pracy z domu? O tym więcej tutaj.

TYLKO U NAS

Nie kobiety, nie GenZ, nie workation - kto naprawdę pracuje zdalnie?
Aż 40 proc. pracy zdalnej wykonywana jest obecnie w Warszawie i jej okolicach. To, co dla części klasy średniej wydaje się normą, jest tak naprawdę przywilejem wąskiej grupy pracowników. I rodzaj męski nie jest tu przypadkowy.
CZYTAJ WIĘCEJ

TO TRZEBA WIEDZIEĆ

Podobał Ci się ten newsletter?
Oceń go i udostępnij znajomym