Fot. Jakub Kocjan (Akcja) i Kinga Łozińska (KOD) przemawiają jako współorganizatorzy na demonstracji solidarnościowej z Ukrainą 24.02.2026.
Pamiętam napięcie, gdy organizowaliśmy demonstrację solidarnościową z Ukrainą w dniu inwazji 4 lata temu, pod ambasadą faszystowskiej Rosji. Wtedy poseł Janusz Kowalski z PiS próbował lansować się na naszej demonstracji, dziś jest po drugiej stronie.
Już wtedy, zadałem publicznie to pytanie:
“Czy zrobiliśmy przez te lata wszystko, co można było, aby wprowadzić Ukrainę do Unii Europejskiej i NATO? (...) Bo musimy to powiedzieć: miejsce Ukrainy było, jest i będzie w Unii Europejskiej i w NATO”.
Oczywiście, w trakcie wojny nie jest możliwe dołączenie Ukrainy do NATO, ale jest nadal możliwość przystąpienia do UE. To znacznie podniesie morale Ukraińcom i Ukrainkom, a przede wszystkim pozwoli uruchomić gigantyczne środki dla jej gospodarki, które pomogą przesunąć więcej ich własnego budżetu na armię, a później - odbudować kraj po wojennych zniszczeniach oraz wzmocnić instytucje państwa i usługi publiczne.
Podpiszesz apel wspierający głos marszałka Czarzastego z Kijowa na rzecz przyjęcia Ukrainy do Unii Europejskiej?