Decyzja, aby nie wpuszczać kibiców Wisły na mecz ze Śląskiem, skończy się dotkliwą karą finansową - ostrzegał w swej opinii prawnik klubu, ale jego poradę zignorowano. Efekt: milion złotych do zapłaty.
Po powodzi w 2024 roku para prowadząca restaurację w Kłodzku wyniosła z zalanego lokalu część wyposażenia i ogłosiła w internecie zbiórkę na otwarcie nowego miejsca. Właścicielka budynku uznała, że opis zrzutki wprowadza darczyńców w błąd i zawiadomiła policję.