Cześć asd!

AI w pracy i edukacji to rewolucja. Automatyzacja procesów, wsparcie przy kodzie, analiza danych - brzmi świetnie. Pisaliśmy też o wsparciu sztucznej inteligencji w rozwoju kompetencji miękkich. Ale jest też druga strona medalu. Korzystanie ze sztucznej inteligencji w przypadkowy, nieprzemyślany sposób niesie ze sobą pewne zagrożenia…

- Utrata praktyki w komunikacji

Kiedy AI podpowiada, jak napisać e-mail, przygotować feedback czy poprowadzić spotkanie, łatwo przestać ćwiczyć te umiejętności samodzielnie. Nadmierne poleganie na AI może prowadzić do spadku płynności interpersonalnej i pewności siebie w rozmowach offline. Kompetencje miękkie warto ćwiczyć każdego dnia podczas interakcji społecznych. AI ma stanowić jedynie wsparcie, a nie protezę twoich umiejętności.

- Sztuczna empatia

AI może sugerować empatyczne odpowiedzi, ale nie czuje emocji. Osoby polegające wyłącznie na AI mogą nauczyć się „maskować” brak prawdziwej empatii, co w dłuższej perspektywie osłabia autentyczne relacje w zespole.

- Konflikty niewidoczne dla systemu

AI analizuje komunikację na podstawie danych, wzorców czy tonu. Nie wychwyci jednak ukrytych napięć między ludźmi ani subtelnych emocji w zespole. Poleganie wyłącznie na AI do mediacji może być ryzykowne.

- SI przestaje być narzędziem, staje się partnerem

Niektórym ludziom relacje ze sztuczną inteligencją mogą wydawać się łatwiejsze niż relacje międzyludzkie. Naukowcy twierdzą, że może to zniechęcać do budowania więzi w prawdziwym życiu i zaburzać naturalne mechanizmy funkcjonowania społecznego.

„Istnieje realne ryzyko, że ludzie zaczną przenosić oczekiwania z relacji z AI na prawdziwe relacje międzyludzkie. Widzimy już pojedyncze przypadki, w których sztuczna inteligencja zakłóca więzi między ludźmi, ale nie wiemy jeszcze, czy zjawisko to będzie miało szeroki zasięg” - powiedział główny autor Daniel B. Shank z Missouri University of Science & Technology, który specjalizuje się w psychologii społecznej i technologii.

W dłuższych relacjach, w których zaczyna się postrzegać sztuczną inteligencję jako kogoś bliskiego i godnego zaufania, ryzyko powielania uprzedzeń, podawania informacji niezgodnych z rzecyzwistością, czy serwowania niebezpiecznycn porad, niestety rośnie.

„Gdy użytkownicy zaczynają wierzyć, że AI ich zna i troszczy się o nich, zakładają też, że będzie im udzielać samych dobrych rad. A to nie zawsze jest prawdą. Zdarza się, że są one całkowicie nieodpowiednie lub wręcz niebezpieczne” - zaznaczył Shank.

Wniosek: AI może wspierać rozwój soft skills, ale nie zastąpi praktyki, refleksji, odczuwania emocji, ani prawdziwych interakcji międzyludzkich, głębokich, autentycznych relacji z drugim człowiekiem. Najlepiej traktować je jako narzędzie wspierające, mające swoje ograniczenia.

A jeśli chcesz rozwijać swoje soft skille zapraszamy na https://softskilledlaprogramistow.pl/ sprzedaż 14 edycji trwa!


Pozdrawiamy

Anita, Mateusz I Michał