Czym stają się miejsca, które powinny być świątynią dobrych obyczajów?
Sponsor newslettera: Impact'26

Piątek, 20 marca 2026
redaktorka naczelna Gazety Stołecznej
Dzień dobry,

oto dwa przykłady z dwóch ostatnich dni. Pokazują, jak łatwo dorośli mogą zrobić ze szkoły piekło.

Czy można bowiem uwierzyć w to, że miejsce, które powinno być świątynią nie tylko nauki, ale też dobrego obyczaju, wzajemnego szacunku, uczciwości, zdrowych zasad, stanie się areną walki zwaśnionych obozów, oskarżeń o nierozliczanie się ze składkowych pieniędzy, w końcu zemsty na sygnalistkach poprzez… zamknięcie na klucz przed nimi damskiej toalety? Tak właśnie się dzieje w szkole samochodowej w Radomiu, co opisaliśmy w artykule Małgorzaty Rusek w czwartek.

A dziś przychodzimy do was z reportażem o szkole w Krakowie, gdzie kadra gra sprawą fejkowego zdjęcia pornograficznego z doklejoną twarzą jednej z uczennic. Zdjęcie wygenerował jej kolega z klasy. Gra polega zaś na tym, w co także trudno uwierzyć, że najpierw skarg uczennic, które postanowiły to zgłosić, nikt z nauczycielskiej kadry nie chciał słuchać. Skandal ujrzał światło dzienne dopiero teraz, na chwilę przed konkursem na nowego dyrektora. Posłużył jako karta przetargowa, jako argument, który ma świadczyć na korzyść jednej kandydatury, a dyskredytować drugą.

To dorośli zrobili w tych dwóch szkołach piekło.
TEMATY DNIA
NIE PRZEGAP
DAJ SIĘ WCIĄGNĄĆ