Łatwogang - zapamiętajcie te ksywę. Oraz kwotę - 250 mln zł. Właśnie tyle zebrał ten popularny youtuber na fundację Cancer Fighters, która pomaga chorym na raka.
Wszystko się zaczęło od 11-letniej Mai Mecan, która z raperem Bedoesem 2115 nagrała utwór o walce z chorobą. A potem zaczęła się trwająca nieprzerwanie przez dziesięć dni transmisja na YouTubie, która przyciągnęła tłumy.
O tym, kim jest Łatwogang, pisze Paweł Marcinkiewicz. - Umie jednoczyć jak nikt inny – mówią o nim znajomi. I to właśnie pokazał, 250 mln zł to żelazny dowód.
Teraz musi pokazać, że oprócz jednoczenia potrafi i zadbać o to, by pieniądze trafiły tam, gdzie darczyńcy mają nadzieję, że trafią.
Maciej Czarnecki zbiera z kolei "dzikie teorie spiskowe" po strzelaninie na sobotniej gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu.Czy to była prezydencka ustawka, by odwrócić uwagę od niepopularnej wojny z Iranem? By uzasadnić potrzebę budowy kontrowersyjnej sali balowej w Białym Domu? Takie pytania padają często. Czarnecki pokazuje dane: według Google Trends po incydencie wyszukania frazy "staged shooting" ("ustawiona strzelanina") wzrosły w USA o 900 proc. Zaś według TweetBindera tylko do niedzielnego popołudnia słowa "ustawiony" użyto w ponad 300 tys. postach na X.
Sporo wzmianek z tym słowem pojawiło się też za platformie Bluesky, na której publikują głównie osoby o liberalno-lewicowych poglądach. Niektórzy wprost piszą o "ustawce", inni tylko wyrażają wątpliwości, jak popularnyprogresywny influencer Brooklyn Dad („Co WY uważacie? Ustawka czy nie?" – napisał do swoich 1,3 mln obserwujących na X).
Czy to była ustawka Trumpa? Mogła, nie wiemy, czy była. A czy można podejrzewać Trumpa o coś, o co byśmy go nigdy nie podejrzewali? Można. I nigdy nie będziemy wiedzieć, co jeszcze wymyśli.
Piszemy dziś też o polskim prezydencie. Krzysztof Katka donosi, że prezydent Karol Nawrocki od kilku tygodni nie odpowiada na wniosek prokuratury o przesłuchanie w sprawie apartamentu w Muzeum II Wojny Światowej.
I dlatego śledztwo w tej sprawie utknęło w martwym punkcie. Karol Nawrocki ma szansę wyjaśnić, dlaczego w czasie, gdy był dyrektorem muzeum, apartament znajdujący się w budynku tej instytucji był rezerwowany na jego nazwisko przez ponad 200 dni.
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku na początku marca wysłała do Kancelarii Prezydenta RP wniosek o ustalenie terminu przesłuchania Karola Nawrockiego w charakterze świadka. Żadnej odpowiedzi nie dostała.