|
Po treningu i przegranym sparingu podjechałem do restauracji. Zamówiłem krwistego steka i rozmyślałem.
Stek był średni, ale nadal lepszy od kelnerki w tłustych włosach i obgryzionych paznokciach. Nie ma nic gorszego niż zaniedbana kobieta.
Pomyślałem, że chcielibyście wiedzieć.
|