Cześć,
Ostatnie dyskusje wokół sztucznej inteligencji kręciły się głównie wokół tego, jak bardzo podkręca ona produktywność w Excelu czy marketingu. Czas jednak zdjąć różowe okulary i spojrzeć prawdzie w oczy – technologia ta przyniosła też patologie, obok których nie da się już przechodzić obojętnie. Statystyki są bezwzględne: aż 98% deepfake’ów krążących w sieci to materiały o charakterze seksualnym, tworzone bez zgody poszkodowanych. Ofiarami padają miliony kobiet i dzieci na całym świecie.
Unia Europejska postanowiła w końcu zatrzymać tą patologie. W najnowszych poprawkach do AI Act Parlament Europejski wprowadził całkowity i bezwzględny zakaz dla aplikacji typu nudifier (programów cyfrowo rozbierających ludzi ze zdjęć). Dostawcy technologii mają czas na wdrożenie twardych blokad technicznych do grudnia 2026 roku.
Co jeszcze zmienia się na unijnej szachownicy?
Obowiązkowe znaki wodne: Do 2 grudnia 2026 roku wszystko, co generuje AI (obrazy, audio, wideo), będzie musiało posiadać maszynowo czytelne oznaczenie, by ułatwić wykrywanie podróbek.
Trudno się w tym wszystkim połapać? Wiemy. Niedawno rozmawialiśmy o tym ze specjalistką z Brukseli. Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej o AI Act, NIS 2 i DORA: