Pewien eksperyment, odkrył ważny mechanizm rządzący naszą motywacją.
Grupie dzieci w przedszkolu pozwolono rysować, co tylko zechcą.
Przy czym niektórym dzieciom powiedziano w tajemnicy, że za swój rysunek otrzymają dodatkowo jeszcze nagrodę - dyplom ze złotą gwiazdką.
Wszystkie dzieci radośnie zabrały się do rysowania.
Tydzień później powtórzono tę sytuację i stała się dziwna rzecz…
Dzieci, które wcześniej niczego nie dostały za swoje rysunki, dalej rysowały tak samo chętnie i radośnie, jak wcześniej.
U nich nic
się nie zmieniło.
Jednak te dzieci, które wcześniej za rysowanie otrzymały dodatkowo nagrodę (i teraz mogły dostać kolejną) teraz nie chciały już rysować.
Straciły do tego serce.
Przyjemność z rysowania zniknęła. Zastąpiła ją kalkulacja "czy chce mi się to robić za tę nagrodę".
Podobnie jest z nami.
Co na zdjęciu poniżej ściąga Twój wzrok?
|
|
|
|
|
Czerwony punkt, prawda?Nie zmienia on samego krajobrazu w tle. Góry, drzewa, rzeczka - to wszystko jest dalej widoczne i dalej może cieszyć oko, jeśli tylko się na tym skupimy.Jednak jeśli tego nie zrobimy, to nasza uwaga samoistnie skupia się na czerwonym punkcie.W życiu tym czerwonym punktem, który ściąga naszą uwagę, są tzw. motywatory zewnętrzne. Czyli wszelkie zewnętrzne "nagrody" (np. pieniądze, podziw, czyjeś uznanie) jeśli coś zrobimy i "kary" (np. utrata czegoś, stres, problemy) jeśli tego nie zrobimy.Za to krajobrazem w tle są wszystkie inne powody, dlaczego mielibyśmy coś robić np.- dla samej przyjemności z danej czynności (jak dzieci z rysowaniem),
- z ciekawości,
- z chęci rozwoju, nabywania nowej wiedzy i umiejętności,
- żeby się w czymś sprawdzić,
- dla własnej satysfakcji,
- dla dobra osób, na których nam zależy.
Jednak jeśli tylko pojawia
się jakaś wyraźna dla nas zewnętrzna kara lub nagroda, to ona działa jak ten czerwony punkt na obrazie - ściąga całą naszą uwagę i myśli.Sprawia, że zapominamy o innych powodach i skupiamy się tylko na tej karze lub nagrodzie. Bez znaczenia czy mówimy o pracy, nauce, ćwiczeniach, zdrowszym odżywianiu, czy czymkolwiek innym.Skupianie się na karach i nagrodach sprawia, że kalkulujemy, co POWINNIŚMY zrobić, tracąc z oczu to, że gdyby nie te kary i nagrody, być może sami z siebie byśmy CHCIELI to zrobić.Jak te dzieci w eksperymencie z rysowaniem.Jak to wykorzystać w praktyce
- Wszędzie tam, gdzie czujesz się do czegoś zmuszony lub robisz coś "bo trzeba" czy z obowiązku (np. praca, nauka, ćwiczenia, dieta) wypisz dodatkowe powody, dla których możesz CHCIEĆ to robić.
Te powody to odpowiednik krajobrazu w tle na zdjęciu z czerwoną kropką.
- Zacznij świadomie skupiać się na tych właśnie powodach. Od teraz zawsze gdy przyłapiesz się na tym, że robisz coś "bo trzeba", przypomnij sobie te dodatkowe powody i na nich
się skup.
Czyli naucz się ignorować czerwoną kropkę (kary i nagrody) i domyślnie skupiać na krajobrazie, aż Ci to wejdzie w nawyk.
- Poznaj dodatkowe mechanizmy, które rządzą Twoją motywacją.
Ten efekt czerwonej kropki, to tylko jeden z mechanizmów, które wpływają na to, jak chętnie się za coś zabieramy.
Gdybyś chciał(a) poznać i wdrożyć pozostałe, aby przejąć kontrolę nad swoimi nawykami, chęciami
i myślami, to zapraszam Cię do Programu Rozwoju Best You.
Zapisy na niego są otwarte do końca tego czwartku (25 czerwca).
Do usłyszenia, Damian Redmer
========= Bibliografia:
- Badanie z dziećmi i rysowaniem: Lepper, M. R., Greene, D., & Nisbett, R. E.. Undermining children's intrinsic interest with extrinsic reward: A test of the "overjustification" hypothesis. Journal of Personality and Social Psychology, 28(1), 129–137
|
|
|
|
|
|
|
Email wysłany do nie@niepodam.pl przez Wydawnictwo Rozwojowiec Damian Redmer, ul. Limby 4/3, 71-784 Szczecin, Polska
Gdybyś chciał bezwzględnie zakazać nam wysyłania Tobie jakichkolwiek emaili - nawet tych kluczowych dla funkcjonowania produktów i usług, które u nas kupiłeś - kliknij tutaj.
|
|
|
|
|