Jak przyjemność zmienia się w obowiązek
 ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌
Pewien eksperyment, odkrył ważny mechanizm rządzący naszą motywacją.

Grupie dzieci w przedszkolu pozwolono rysować, co tylko zechcą.

Przy czym niektórym dzieciom powiedziano w tajemnicy, że za swój rysunek otrzymają dodatkowo jeszcze nagrodę - dyplom ze złotą gwiazdką.

Wszystkie dzieci radośnie zabrały się do rysowania.

Tydzień później powtórzono tę sytuację i stała się dziwna rzecz…

Dzieci, które wcześniej niczego nie dostały za swoje rysunki, dalej rysowały tak samo chętnie i radośnie, jak wcześniej.

U nich nic się nie zmieniło.

Jednak te dzieci, które wcześniej za rysowanie otrzymały dodatkowo nagrodę (i teraz mogły dostać kolejną) teraz nie chciały już rysować.

Straciły do tego serce.

Przyjemność z rysowania zniknęła. Zastąpiła ją kalkulacja "czy chce mi się to robić za tę nagrodę".

Podobnie jest z nami.

Co na zdjęciu poniżej ściąga Twój wzrok?

Zdjęcie krajobrazu z czerwonym punktem
Czerwony punkt, prawda?

Nie zmienia on samego krajobrazu w tle. Góry, drzewa, rzeczka - to wszystko jest dalej widoczne i dalej może cieszyć oko, jeśli tylko się na tym skupimy.

Jednak jeśli tego nie zrobimy, to nasza uwaga samoistnie skupia się na czerwonym punkcie.

W życiu tym czerwonym punktem, który ściąga naszą uwagę, są tzw. motywatory zewnętrzne.

Czyli wszelkie zewnętrzne "nagrody" (np. pieniądze, podziw, czyjeś uznanie) jeśli coś zrobimy i "kary" (np. utrata czegoś, stres, problemy) jeśli tego nie zrobimy.

Za to krajobrazem w tle są wszystkie inne powody, dlaczego mielibyśmy coś robić np.

  • dla samej przyjemności z danej czynności (jak dzieci z rysowaniem),
  • z ciekawości,
  • z chęci rozwoju, nabywania nowej wiedzy i umiejętności,
  • żeby się w czymś sprawdzić,
  • dla własnej satysfakcji,
  • dla dobra osób, na których nam zależy.

Jednak jeśli tylko pojawia się jakaś wyraźna dla nas zewnętrzna kara lub nagroda, to ona działa jak ten czerwony punkt na obrazie - ściąga całą naszą uwagę i myśli.

Sprawia, że zapominamy o innych powodach i skupiamy się tylko na tej karze lub nagrodzie.

Bez znaczenia czy mówimy o pracy, nauce, ćwiczeniach, zdrowszym odżywianiu, czy czymkolwiek innym.

Skupianie się na karach i nagrodach sprawia, że kalkulujemy, co POWINNIŚMY zrobić, tracąc z oczu to, że gdyby nie te kary i nagrody, być może sami z siebie byśmy CHCIELI to zrobić.

Jak te dzieci w eksperymencie z rysowaniem.

Jak to wykorzystać w praktyce

  • Wszędzie tam, gdzie czujesz się do czegoś zmuszony lub robisz coś "bo trzeba" czy z obowiązku (np. praca, nauka, ćwiczenia, dieta) wypisz dodatkowe powody, dla których możesz CHCIEĆ to robić.

Te powody to odpowiednik krajobrazu w tle na zdjęciu z czerwoną kropką.

  • Zacznij świadomie skupiać się na tych właśnie powodach. Od teraz zawsze gdy przyłapiesz się na tym, że robisz coś "bo trzeba", przypomnij sobie te dodatkowe powody i na nich się skup.

Czyli naucz się ignorować czerwoną kropkę (kary i nagrody) i domyślnie skupiać na krajobrazie, aż Ci to wejdzie w nawyk.

  • Poznaj dodatkowe mechanizmy, które rządzą Twoją motywacją.

Ten efekt czerwonej kropki, to tylko jeden z mechanizmów, które wpływają na to, jak chętnie się za coś zabieramy.

Gdybyś chciał(a) poznać i wdrożyć pozostałe, aby przejąć kontrolę nad swoimi nawykami, chęciami i myślami, to zapraszam Cię do Programu Rozwoju Best You.

Zapisy na niego są otwarte do końca tego czwartku (25 czerwca).

Do usłyszenia,
Damian Redmer


=========
Bibliografia:

  • Badanie z dziećmi i rysowaniem: Lepper, M. R., Greene, D., & Nisbett, R. E.. Undermining children's intrinsic interest with extrinsic reward: A test of the "overjustification" hypothesis. Journal of Personality and Social Psychology, 28(1), 129–137

Otrzymałeś tego emaila w ramach newslettera Rozwojowca. Gdybyś chciał się z niego wypisać, kliknij tutaj: Nie chcę już otrzymywać newslettera.

Email wysłany do nie@niepodam.pl przez Wydawnictwo Rozwojowiec Damian Redmer, ul. Limby 4/3, 71-784 Szczecin, Polska 


Gdybyś chciał bezwzględnie zakazać nam wysyłania Tobie jakichkolwiek emaili - nawet tych kluczowych dla funkcjonowania produktów i usług, które u nas kupiłeś - kliknij tutaj.