Weekend Wyborczej

Sobota, 4 lipca 2026
wiceszefowa działu Kraj
Stany Zjednoczone świętują 250. rocznicę powstania. Obchody potrwają kilka miesięcy, ale główne uroczystości odbędą się 4 lipca, czyli w amerykański Dzień Niepodległości.

Donald Trump nie byłby sobą, gdyby państwowych obchodów nie próbował przekształcić w celebrację swojej osoby. I tak: z okazji 250-lecia USA Amerykanie mogą nabyć paszporty z limitowanej edycji – z wizerunkiem Trumpa rzecz jasna. Jego podobizna znajdzie się także na pamiątkowej 24-karatowej złotej monecie, a jego podpis – na nowych amerykańskich banknotach. Gdyby tego było mało, Trump zapowiada zbudowanie łuku triumfalnego ze złotą Statuą Wolności na szczycie.

Zamiast próby scalenia podzielonego społeczeństwa przy okazji wielkiego święta Trump znowu te podziały pogłębia. "250 lat później Ameryka znów przeżywa rewolucję. Obecna administracja dąży – nie tylko działaniami samego prezydenta – do napisania od nowa zasad funkcjonowania państwa" – ostrzega Mateusz Mazzini.

O tym, jak dziś żyje się w Stanach, pisze nasz redakcyjny kolega Jędrzej Słodkowski, który ostatni rok spędził na stypendium dziennikarskim na University of Michigan. Amerykę polubił za różnorodność i codzienną egalitarność. Zjechał spory kawałek Stanów i przez cały pobyt czuł się tam dobrze. Ale podkreśla, że "ta beztroska była możliwa z jednego powodu: koloru mojej skóry. Jestem biały. Nie czarny. Nie brązowy, jak mówią o sobie m.in. Meksykanie czy Hindusi". To dlatego jego ICE nie tknęło, ale zgarnęło jego brązowego kolegę.
To dzięki osobom, które subskrybują Wyborcza.pl, możemy tworzyć nie tylko ten newsletter, ale też reportaże, wywiady i śledztwa. Dziękujemy! Jeśli jeszcze nie masz prenumeraty cyfrowej, sprawdź aktualne promocje TUTAJ.
TEMATY DNIA
NIE PRZEGAP
CZYTAJ TAKŻE
1.