Cześć,
wyobraź sobie taki scenariusz: macie spółkę 50/50. Wszystko gra. A potem jeden z Was dostaje propozycję pracy na kierowniczym stanowisku - oferta nie do odrzucenia za dobre pieniądze. Drugi chce dalej rozwijać biznes.
Co się dzieje z udziałami? Kto i kogo może zablokować? Czy macie to w ogóle zapisane?
Większość founderów zakłada, że „dogadamy się". I przez pierwsze dwa lata zazwyczaj tak jest. Problem pojawia się wtedy, gdy interesy zaczynają się rozjeżdżać - a rozmowa nagle przestaje być łatwa.
|