Dzień dobry Test,
rozpoznać angielski zwrot w tekście albo serialu to jedno, ale użyć go w rozmowie to co innego.
Dlatego często słyszę: "więcej rozumiem niż jestem w stanie powiedzieć".
Zapamiętanie wyrażenia "w myślach" to połowa sukcesu.
Dopiero ćwiczenie go na głos sprawi, że będziesz gotowy użyć tego wyrażenia w rozmowie.
To trochę tak jak z nauką śpiewania. Dopóki nie zaśpiewasz na głos, nie wiesz, co z tego wyjdzie.
Dlatego w każdym z 4 tygodni "Angielskiego bez scenariusza" czekają na Ciebie dwa treningi mówienia.
Pierwszy obejmuje zdania z nowymi zwrotami z lekcji głównej, a w drugim trenujemy zdania z dodatkowymi zwrotami z Fluency Boostera (o lekcjach ze scenami z seriali pisałem w poniedziałkowym mailu).
Treningi mówienia robią olbrzymią różnicę i przekładają się na łatwość używania nowych zwrotów w rozmowach.
Dzięki treningom mówienia:
1. Pasywne rozumienie zmienia się w aktywne użycie
Rozumienie nowego wyrażenia w głowie daje złudzenie, że "już to umiem". Dopiero powiedzenie wyrażenia na głos weryfikuje, czy naprawdę jesteśmy gotowi je użyć.
2. Oswajasz swój mózg i język z nowym brzmieniem Twojej mowy
To, co w myślach wydaje się łatwe, często się plącze, gdy chcesz to powiedzieć na głos. Dochodzi do tego stres, a blokada tylko się pogłębia.
3. Nie składasz wszystkiego od zera
Płynność bierze się z używania gotowych fragmentów języka. Im więcej ich znasz i potrafisz automatycznie powiedzieć, tym mniej myślisz nad formą, a bardziej nad tym, co naprawdę chcesz przekazać.
Jutro pokażę Ci kolejny element programu: Word Hunt, czyli krótkie polowanie na fragmenty ukryte w szybkim dialogu.
Sprawdź pełny program już teraz.
Oferta jest otwarta do 23:59 w czwartek, 6.08.
Z pozdrowieniami
Patryk