|
Daj sobie 5 minut na obniżenie kortyzolu już dziś - klinika MOC
Zrób TO dziś wieczorem, jeśli zmagasz się z przewlekłym stresem. Pięć minut, bez sprzętu i bez przygotowania.
|
|
W poprzedniej wiadomości omówiłem, jak chronicznie podwyższony kortyzol wpływa na Twój testosteron. Dziś, zgodnie z obietnicą, przejdę do konkretnego sposobu radzenia sobie ze stresem, który możesz wprowadzić w życie już dziś.
|
|
|
|
Reset
Oddech pudełkowy
Zacznijmy od czegoś, co na pierwszy rzut oka brzmi jak kolejny internetowy banał, a w moim życiu sprawdza się każdego dnia.
Korzenie tej techniki sięgają pranajamy, czyli pracy z oddechem wywodzącej się z jogi. Spopularyzował ją Mark Divine, były dowódca w Navy SEALs, który wprowadził ją do szkolenia komandosów. Dziś uczy się jej wojskowych i ludzi pracujących pod ekstremalną presją, właśnie dlatego, że uspokaja układ nerwowy w kilka minut.
| • |
wdech 4 sekundy, zatrzymanie 4 sekundy, wydech 4 sekundy, zatrzymanie 4 sekundy
|
| • |
powtarzaj przez 5 do 10 minut
|
| • |
wieczorem sprawdza się wariant 4-7-8: wdech nosem 4 sekundy, zatrzymanie 7, wydech ustami 8
|
|
Ostatecznie jednak to, czy wstrzymasz oddech na 3, czy na 5 sekund, nie ma aż tak wielkiego znaczenia. Mechanizm polega przede wszystkim na spowolnieniu oddechu, bo kiedy ten zwalnia, ciało wychodzi z trybu podwyższonej czujności: spada tętno, rozluźniają się mięśnie i, co ciekawe, pod relaksującym wpływem tej techniki rozszerza się nawet nasz zakres pola widzenia.
|
|
|
|
Z książki
„Celem tej techniki jest wyciszenie umysłu, kontrola rytmu oddechu i redukcja stresu, a także stymulacja przywspółczulnego układu nerwowego, lepsza koncentracja i regulacja emocji”.
dr n. med. Robert Jarema, „Super moc. Testosteron. Twoja siła, zdrowie i pewność siebie”
|
Pewnie pierwsze, co myślisz, gdy ktoś mówi o oddychaniu i jodze, to „a sam sobie pan oddychaj…”. Jeśli tak, to pozwól, że spróbuję zmienić Twoje zdanie.
Założę się, że na patrzenie w telefon w ramach odpoczynku poświęcasz codziennie masę czasu, mimo że – umówmy się – raczej po takiej sesji wcale nie czujesz się ani wypoczęty, ani jakoś specjalnie zrelaksowany.
A żeby wykonać omawiane tu ćwiczenie, nie potrzebujesz żadnego specjalistycznego wyposażenia ani przygotowania. Możesz to zrobić choćby dziś wieczorem we własnym fotelu – a istnieje spora szansa, że dzięki niemu wreszcie choć trochę odetchniesz.
To tylko 5 minut – spróbuj, w najgorszym wypadku się trochę dotlenisz | | |
|
|