|
W tym tygodniu ogłosiliśmy możliwość uzyskania wdrożenia 1:1 (z Twoim obecnym portfelem!) do AXIOM, jeśli w pakiecie zamówisz także ORTHOS DIAGNOZĘ, szczegóły na końcu tego maila!
Wczoraj napisałem Ci, że przeanalizuję dla Ciebie w ciekawych case study portfele kilku osób. Dzisiaj zacznę od pierwszego portfela.
Mojego.
Ale nie tego, który mam obecnie.
Tylko tego, z którym startowałem na rynkach... zanim w tę tematykę wdrożył mnie mój mentor.
W latach 2016-2018 wraz z Żoną zaczęliśmy bardzo, bardzo prężnie działać na rynku nieruchomości w Poznaniu.
Na tyle, by po nieco ponad roku być już - wg definicji Roberta Kiyosakiego - rentierami.
Był tylko jeden szkopuł.
Sam czułem, że to "rentierstwo" nie będzie dane nam na wieczność, jeśli nie postawimy drugiej (kapitałowej) nogi.
Bo oparte było ono o kredyt hipoteczny i założenie, że stopy procentowe będą niskie.
Co działo się po 2019 roku w tym temacie, wiesz doskonale...
Dlatego nam nie chodziło o to, czy będziemy inwestować, tylko jak to zrobić dobrze. Od pierwszej złotówki.
Na pierwszy rzut poszły... książki.
Tak, wiele wiedzy zawartej jest w książkach. Dlatego biorąc pod uwagę, że kosztują one około ~50 zł sztuka, stwierdziłem że to może być najlepsze przełożenie kapitałowe na efekt.
W końcu, kończyłem ekonomię na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu, więc z tematyki finansowej czułem się naprawdę "wyedukowany".
Pierwsze próby w "późnym 2016 roku" skończyły się... marnie.
Żeby nie powiedzieć tragicznie.
Wpłata, kupno, notoryczne sprawdzanie notowań, sprzedaż pod presją paniki i... -60% w kilka tygodni.
Dobrze, że to było raptem kilka tysięcy...
Jan Kowalski, wiem że z Twojej perspektywy może to wyglądać, jakbym znał się na rynkach, wiedział o nich dużo (teraz tak jest, aczkolwiek nadal nie uważam, że jest to poziom choćby zbliżony do mojego mentora)...
...ale w 2016 roku znałem się tylko na rynku nieruchomości, w tej kwestii byłem praktykiem - a na rynkach kapitałowych już tylko laikiem.
Laikiem, tracącym pieniądze szybciej niż w kasynie...
Stwierdziłem więc - książki dają teorię, ale nie dają praktyki, czas więc iść w... kursy!
I wydałem ok. 30 tys.
Na kursy "o inwestowaniu", te związane z tradingiem (o wyniki tu nie pytaj...), miałem kilka subskrypcji "śledzenia portfeli" czy dostępów do płatnych forów / prywatnych grup z sygnałami.
I schemat był zawsze taki sam.
Rynek rósł > na grupach super wyniki.
Spadał? Ludzie wtapiali prawie 100% kapitału.
W tym i ja.
Potem widziałem jak znów pędzący rynek w górę nabijał "wyniki na screeny", które służyły jako machina marketingowa, by przy kolejnej korekcie nowi członkowie znowuż oddawali blisko 100% wartości portfeli.
Szczerze, to był moment kiedy byłem załamany.
Łącznie prawie ~100 tys. wrzucone w błoto, kopiowanie sygnałów przepalało pieniądze, kopiowanie czyichś portfeli wychodziło na zero lub +1% względem indeksu, a mój problem był dość jasny...
...nie miałem już wielkiego zapasu gotówki - całe oszczędności szły w rozwój biznesu (nieruchomościowego), a nam zostawało "luźne 1000 zł" każdego miesiąca.
Dla jednych to dużo, dla innych mało. 12 tys. PLN rocznie furory nie robi, więc stwierdziłem, że jeśli mam z tym coś zrobić, muszę znaleźć kogoś, kto da mi kilka porad dotyczących tej wielkości kapitału.
Nie faceta z YouTube'a, który rzuca mądrymi frazesami - ale którego historyczne wyniki są zwyczajnie mierne.
Nie kogoś, kto chce rotować aktywami co kwartał, by z rynkową korektą oddać cały wypracowany przez siebie wynik.
I wreszcie, nie tradera który zarabia tylko wtedy, gdy rynek wpasowuje się w jego "strategię", a potem tylko te wyniki pokazuje jako "dowód" (przemilczając znacznie dłuższe okresy, kiedy to jego kapitał się de facto zeruje).
I znalazłem.
W miejscu, które pomyślałbym że dosłownie jako ostatnie mi w tym temacie pomoże.
Na jednym z zagranicznych forów (klientów jednego produktu) pojawił się facet, które analiza rynku była "jakaś inna".
Niby pisał o inwestowaniu, ale rozumiał: cykle długoterminowe, cykle krótkoterminowe, używał terminów takich jak "narracja" i mimo tego, że pisał o rzeczach skomplikowanych, za każdym razem miałem wrażenie że wszystko jest niesamowicie proste...
I odezwałem się do niego.
Ale nie po to, by o cokolwiek go zapytać, tylko po ludzku, podziękować za insight, wiedzę i powiedzieć, że to co opisuje jest niesamowicie fascynujące.
Jedna z jego pierwszych wiadomości?
"Cóż, na Wall Street działo się wiele więcej fascynujących rzeczy, ale cieszy się że w tej grupie są tacy zwolennicy"
Czekaj, czekaj. Na Wall Street?!
Dopytałem o kilka szczegółów. I gdy zapytałem w końcu o to, czy jest sens umówić się z nim na sesję mentoringową, mając wolne 250 USD, napisał tylko:
"Jeśli chcesz inwestować dobrze już od 1 USD, bookuj śmiało. Z mojej perspektywy to znacznie lepsze niż przepalić parę M"
Ta jedna odpowiedź dosłownie wryła mi się w głowę.
Zresztą, jest to pewna maksyma, którą kieruję się od początku istnienia MPB.
I jeden z powodów, dla którego wdrażaliśmy AXIOM - system inwestowania dla osób z kapitałem między 30 a 100 tysięcy.
I tak, zaczynałem na rynkach kapitałowych od 250 USD, nie wiedząc że te dokładane 1000 zł miesięcznie (przez pół roku, bo potem poszedłem w koparki ETH, o czym kiedyś na pewno Ci napiszę ;) ) parę lat później przesądzi o moim "być albo nie być".
Wiem, że jeśli teraz siedzisz na poziomie nawet 25-30 tysięcy, wydaje Ci się że "to nadal mało".
A jednocześnie bijesz się z myślami, bo masz wrażenie że nijak nie licząc, ten "procent składany + 25 lat" może zwyczajnie... nie zadziałać w Twoim przypadku.
Dlatego tym bardziej zależy mi na tym, by każdy kto przeszedł przez podobne rozterki dołączył do AXIOM.
AXIOM to konfigurator, który ułoży Twoje portfolio pod obecny cykl w skali makro.
Dostosuje parametry portfela do cyklu mikro.
A także do Twojego kapitału, wieku i "odległości od 100 tys. PLN".
Da Ci gotową listę spółek "na teraz", z podziałem na odpowiednie kategorie.
Całość portfela ułożysz w 15 minut z zegarkiem w ręku, nawet jeśli startujesz od zera.
Ale na tym "praca" AXIOM dopiero się zaczyna.
AXIOM daje Ci także:
- Insights - czyli regularne omówienie bieżącej sytuacji na rynku
- Aktualizacje - czyli udpate'y dotyczące sytuacji na spółkach wchodzących w skład portfolio AXIOM
- Analiza 2050 - dająca Ci szeroki kontekst rynkowy
- Dedykowane sesje Q&A!
- Oraz najważniejsze: sygnały wysyłane 24/7, gdy tylko wydarzy się na rynku coś, co będzie wymagało Twojej reakcji
I całość jest wręcz stworzona dla każdego, kto chce regularnie zgarniać dwu-, trzy- czy niekiedy nawet czterocyfrowe wyniki.
I tu pojawia się to, do czego doszedłem po pierwszym z warsztatów ORTHOS.
Otóż chcę wdrożyć Cię 1:1.
Jeśli masz jakiekolwiek aktywa i boisz się, że nie podołasz zadaniu ułożenia wszystkiego od A do Z zgodnie ze sztuką, pomogę Ci osobiście to zrobić.
WAŻNE: ta oferta ważna jest tylko do końca Sierpnia (wtedy ogłosimy termin warsztatu ORTHOS).
I ma jeden dodatkowy warunek: musisz do pakietu AXIOM dołożyć ORTHOS DIAGNOZA (397 zł).
Czyli Twój koszyk powinien składać się z: AXIOM ALPHA oraz dodatkowo dodaj do niego ORTHOS DIAGNOZA
Jeśli Twoje zamówienie będzie zawierać te dwa produkty, uzyskasz ode mnie wdrożenie 1:1, gdzie przeanalizuję Twój portfel, powiem Tobie które spółki pasują do odpowiednich kategorii i dam Ci pełen analityczny feedback pod kątem wytycznych AXIOM.
Oczywiście, oprócz tego będą przysługiwać Ci: bilet na warsztat ORTHOS (i dostęp do narzędzia ORTHOS Scan!), diagnozę Twojego portfela (jego największe słabości oraz to, gdzie pokutuje wdrożenie 3 kluczowych mechanizmów: kontekstu, cyklu i architektury), pakiet trzech materiałów dodatkowych (SCOUT 5, X-RAY oraz TEST 500%) i 2 BONUSY, które zdradzimy po premierze.
Całość (AXIOM + ORTHOS DIAGNOZA) warta minimum 7-8 tysięcy (patrząc na ceny poszczególnych elementów z naszego historycznego cennika!).
Dodaj zatem dwa poniższe produkty do koszyka:
AXIOM ALPHA
+
ORTHOS DIAGNOZA
a my uruchomimy na Twoim koncie z końcem Sierpnia możliwość uzyskania wsparcia 1:1 we wdrożeniu.
W weekend opiszę Ci 3 ciekawe case'y z minionego tygodnia - i jak ORTHOS DIAGNOZA rozebrała je na czynniki pierwsze.
Pozdrawiam Cię serdecznie,
PS. Te case'y będą o tyle ciekawe, że to Wasze portfele - a ORTHOS SCAN i jego feedback to "czyste złoto".
|