Wczoraj wróciłem z ostatniego wakacyjnego wyjazdu i właśnie planuję swój powrót do rzeczywistości.
Po 2 miesiącach laby, przełom sierpnia i września to jeden z okresów wymagających u mnie najwięcej przeorganizowania.
Wbrew temu co mogłoby się wydawać nie jestem produktywny przez cały czas. Tak właściwie to fakt bycia świadomie nieproduktywnym bardzo poprawia moją produktywność, kiedy faktycznie jest na to czas.
więc przez ostatnie 8 tygodni mocno się "rozleniwiłem".
Niektóre sprawy leżą. Czekają.
Tak właściwie to leży i czeka większość spraw. I wbrew pozorom tak właśnie powinno być.
Nie martwiłem się nimi w czasie wyjazdów. Nie zaprzątały mi myśli. Nie odciągały głowy od bycia tu i teraz, z dziećmi, w podróży, na plaży czy pod namiotem.
Wszystko to czekało sobie spokojnie na odpowiedniej liście.
Dziś zajrzałem na tę listę z przyjemnością.
Nie przeraża mnie ani powrót dzieci do szkoły, ani ogarnięcie ogrodu przed zimą, ani nadchodzące remonty w domu.
Ekscytują mnie za to przedsięwzięcia zawodowe, które również czekały w "zamrażarce" na odpowiedni moment.
Te dobrze zorganizowane listy projektów bieżących, pomysłów, nadchodzących wydarzeń, spraw administracyjnych i domowych - i fakt, że wszystko jest na swoim miejscu daje niewyobrażalne poczucie spokoju i ogarnięcia.
Nawet ten mail, który piszę do Ciebie teraz wyciągnąłem z listy "Maile do napisania".
Mam na listach wszystko. Całe moje prywatne i zawodowe życie opiera się na listach właśnie.
W pierwszej połowie sierpnia skończyłem szkolenie Listologia - w którym dokładnie opisuję mój system zarządzania listami.
Do tej pory z tego programu skorzystało ponad 700 osób.
Pokażę Ci jakich list potrzebujesz, dlaczego aż tyle, co zrobić z konkretnymi zadaniami, i jak to wszystko zorganizować w jednej z aplikacji: Todoist, TickTick lub Apple Reminders.
A jeśli po przejrzeniu strony, masz jeszcze wątpliwości - możesz też odpisać na tego maila, z czym się aktualnie w kontekście organizacji list i zadań zmagasz, a ja odpiszę czy Listologia jest dla Ciebie.
Powakacyjny powrót do rzeczywistości jednych przytłacza, innym daje kopa do działania. Różnica między nimi jest taka, że jedni od dawna tkwią w chaosie i przytłacza ich nie tylko powakacyjny zjazd, ale nawet zwykła codzienność.
Ci drudzy wiedzą jak ten chaos ujarzmić.
I w tym pomaga Listologia.
Powodzenia z Twoim powakacyjnym powrotem do rzeczywistości :) Paweł Kadysz
PS. Jedna z ostatnich opinii o Listologii:
|