Teraz na moją bezdomność i dalekie wyprawy piesze, mój odtwarzacz i naladowany powerbank to idealny towarzysz podróży. Sprawia, że będąc na zewnątrz pod gwiazdami, w środku nocy czuje się jak w domu. Ważne, że muzyczka jest i jakoś to będzie ; p
Otrzymałeś tę wiadomość, ponieważ obserwujesz Forum 'Życie uczuciowe'.
Chcesz zrezygnować z otrzymywania takich wiadomości e-mail? Przestań obserwować lub dostosuj swoje preferencje.